Zakopane — portal z-ne.pl

Sieczka Maciej

Nie okreslony

Sieczka Maciej, właśc. Gąsienica-Sieczka (3 IV 1824 Zakopane - 25 IX 1897 tamże, poch. na starym cment.). Góral podh., jeden z najlepszych i najsłynniejszych przewodników tatrz. w II poł. XIX w. Poznał doskonale Tatry jako wieloletni myśliwy, zwł. koziarz, ale polował też na niedźwiedzie, m.in. z Sabałą.

Turystów prowadził w góry jeszcze przed powstaniem TT i był jednym z najbardziej cenionych i lubianych przewodników, czego wyraz znajdujemy w opisach wycieczek, ogłoszonych przez ludzi, których prowadził w Tatry. Poeta Adam Asnyk poświęcił mu piękny wiersz: Maciejowi Sieczce, przewodnikowi w Zakopanem. S. pracował też w kopalniach tatrz. (w Tatrach Pol., Jaw. i Oraw.), a z kłusownika stał się potem gorliwym obrońcą kozic i świstaków, gdy został strażnikiem. Funkcję tę pełnił razem ze swym przyjacielem Jędrzejem Walą starszym przez wiele lat, w czasie których dzięki ich gorliwości stan zwierzyny się poprawił.Największą sławę zdobył jednak S. jako przewodnik. Wodził w góry wielu znanych badaczy Tatr i taterników, m.in. chodzili z nim Eugeniusz Janota, Maksymilian Nowicki, ks. Józef Stolarczyk, Walery Eljasz, Adam Asnyk, Mieczysław i Jan Gwalbert Pawlikowscy, Tytus i Ludwik Chałubińscy, Leopold Świerz oraz jedna z pierwszych taterniczek, pianistka Natalia Janothówna.Wśród jego ważniejszych wypraw tatrz. były: I wejście na najwyższy wierzchołek Świnicy (w 1867), jedno z najwcześniejszych wejść na Lodowy Szczyt (1870), II wejście na Wysoką z zejściem nową drogą przez Pazdury (1876), I wejście na Mięguszowiecki Szczyt (1877), wejście nową drogą od pn. na Łomnicę (1878), I wejście na Mnicha (1879 lub 1880), I wejście na owianą legendami Jastrzębią Turnię (ok. 1880), II wejście na Durny Szczyt (1881, nową drogą z Dzikiej Doliny), I wejście na Szatana (ok. 1880).

Był też na wielu innych rzadko wówczas zwiedzanych szczytach, gdzie musiał sam odnajdywać drogę, nieraz nie wiedząc nawet (jak na Wysokiej), że miał już poprzedników. Jego zdobycie Mnicha (przy tym bez użycia sprzętu tatern.) stało się epokowym zdarzeniem w dziejach taternictwa. Podkreślić należy, że w wyprawie na Mnicha był on jedynym przewodnikiem Pawlikowskiego, a w innych był zawsze głównym lub jednym z głównych. Jeszcze na kilka lat przed śmiercią, w 1891, wyprowadził turystę z Dzikiej Doliny na Durny Szczyt.

Brał też udział w badaniach jaskiń Kościeliskiej Doliny, prowadzonych przez Jana Gwalberta Pawlikowskiego, jest więc jednym z pierwszych pol. grotołazów. Budował ścieżki tur. w Tatrach (np. z Liliowego na Zawory i przez Wrota Chałubińskiego), wprawiał klamry na trudniejszych szlakach tur. (na Rysach i Wysokiej).We wspom. wierszu Asnyk podkreśla niezwykłe zalety S. jako przewodnika i człowieka, i jego szlachetny stosunek do gór.

S. natomiast opowiadał o Sewerynie Goszczyńskim, który mieszkał w jego chacie, że wiele go nauczył: "co jest pięknego w tych Tatrach... i o tym duchu, co człowieka do góry zawsze, na szczyty pędzi".

Słynny przew. Klimek Bachleda nadzwyczaj wysoko cenił S. jako znakomitego przewodnika i człowieka o nieprzeciętnym rozumie; uważał go za swego mistrza.

Ojciec S., Stanisław, był podobnie jak syn koziarzem i miał być nawet na Galerii Gankowej, zapędziwszy się tam za kozicami.

Syn S., Józef, był też przewodnikiem.

S. jest upamiętniony w Tatrach nazwami Skrajnej, Pośredniej i Zadniej Sieczkowej Przełączki w Granatach. W Krakowie jest Koło Przewodników Tatrzańskich im. Macieja Sieczki.

Lit. - Eugeniusz Janota: Przewodnicy zakopiańscy. "Kłosy" 1866, t. 3, nr 74 i 75. - Stanisław Ogończyk Stanisław Eljasz-Radzikowski : Przyczynek do historyi Zakopanego. "Nowa Reforma" 1897, nr 222. - Tenże: Maciej Sieczka. "Tur. Lapja" 10, 1898, nr 1-2. - "SCZ" 1986.