wysokości
Nie okreslony
wysokości. W Tatrach wysokość szczytów była w dawnych czasach oceniana tylko na oko i takie oceny, zwykle przesadne, daleko odbiegały od rzeczywistości; np. w 1788 mineralog Johann E. Fichtel oceniał na oko wysokość Krywania na ok. 3800 m nad poziom Dunaju (a więc ok. 3950 m n.p.m.) i uważał Tatry za wyższe od Alp Austriackich.
Pomiary barometr. wysokości w Tatrach (dla kilkunastu punktów) pierwszy wykonał Robert Townson w 1793, osiągając wyniki już stosunkowo dobre, np.: Łomnica 2633 lub 2705 m (wg pomiaru trygonometr. z 1957: 2632 m), Krywań 2543 lub 2601 m (2494 m), Jagnięcy Szczyt 2114 m (2229 m), Zielony Staw Kiezmarski 1540 m (1545 m).
Następnie pomiary barometr. w Tatrach robili Baltazar Hacquet, Stanisław Staszic, Göran Wahlenberg, François S. Beudant, Ludwik Zejszner i in. Beudant w 1818 wykonał też pierwszy w Tatrach pomiar trygonometr., mierząc wysokość Łomnicy; obliczenie jego dało jednak zaledwie 2426 m (wg późniejszego przeliczenia Jana K. Steczkowskiego 2645 m).
Najwyższy szczyt tatrz., Gierlach, został pomierzony po raz pierwszy dopiero w 1838 przez Ludwika Greinera, który wynik swego pomiaru trygonometr. (2641 m) ogłosił już w 1839, mimo to jeszcze dość długo za najwyższy szczyt Tatr uchodziła powszechnie Łomnica.
W II poł XIX w. wielu badaczy kontynuowało jeszcze pomiary barometr. w Tatrach, stopniowo jednak zarzucono je na rzecz dokładniejszych pomiarów trygonometrycznych. Te ostatnie wykonywał w większej liczbie m.in. Friedrich Fuchs, pod koniec jednak XIX w. wszystkie pomiary barometr. i trygonometryczne badaczy indywidualnych straciły na znaczeniu wobec dokładniejszych pomiarów trygonometr., przeprowadzonych przez austr. Wojskowy Instytut Geograficzny.
Pomiary te, opublikowane m.in. na austr. mapach wojsk. i in., były w powszechnym użyciu aż do I wojny świat., a częściowo i dłużej.
Nowsze pomiary dla Tatr Pol. wykonano w 1925-33, a ogłoszono je na mapie fotogrametr. 1:20 000 pol. Wojskowego Instytutu Geogr. z 1934 i 1938. Pomiary te są częściowo niższe, a częściowo wyższe od dawnych pomiarów austr. (w granicach kilku metrów).Dla Tatr Słow., łącznie z granicznymi szczytami i przełęczami, ogłoszono w 1957 nowe czechosł. pomiary wysokości. W odróżnieniu od dawnych pomiarów austr. zostały one obliczone nie w odniesieniu do średniego poziomu Adriatyku, lecz w stosunku do średniego poziomu Bałtyku, który jest niższy od poprzedniego, ale zaledwie o 0,44 m. Różnice między starymi austr. a nowymi czechosł. pomiarami wypadły jednak przeważnie o wiele większe niż wynika z różnicy poziomów Adriatyku i Bałtyku, gdyż teraz sprostowano też różne błędy, które powstały bądź przy robieniu dawnych pomiarów, bądź przy wprowadzaniu ich na mapy. Nowe pomiary różnią się od starych zasadniczo w granicach kilku metrów; niektóre są wyższe, inne niższe. Ponadto nowe pomiary również nie są wolne od błędów (trochę sprostowań opublikowano).
W Tatrach Pol. w 1965-70 wykonano nowe oryginalne zdjęcie topogr. w skali 1:10 000 metodami fotogrametr. na podstawie uczytelnionych zdjęć lotn. i naziemnych; na podstawie tego zdjęcia oraz późniejszej aktualizacji i in. informacji, Służba Topograficzna WP wydała w 1984 mapę topogr. 1:10 000 pt. Tatry Polskie z nowymi pomiarami wysokości. Między najnowszymi pomiarami czechosł. (1957) i pol. (1984) istnieją różnice w wysokościach szczytów i przełęczy granicznych i nie wiadomo, którym pomiarom należy się pierwszeństwo. Ponadto (poza wspom. sprawą punktów granicznych) całkowite zastąpienie starych pomiarów austr. w Tatrach Słow. nowymi pomiarami czechosł., zaś w Tatrach Pol. zastąpienie międzywoj. pomiarów pol. nowszymi powojennymi jest niemożliwe z tego powodu, że nowszych pomiarów jest mniej niż starych, np. w gł. grani Tatr między Wagą a Żłobistym Szczytem znane są nowe pomiary tylko dla Wysokiej i Ganku, a na najnowszej mapie Tatr Pol. brakuje wysokości dla wielu przełęczy, turni i nawet regli (np. Krokiew i Łysanki). Nowsze pomiary wysokości w Tatrach są nieraz publikowane z dokładnością do pierwszego miejsca dziesiętnego (np. Gierlach 2654,3 m, Kiezmarski Szczyt 2557,7 m); jednakże granice błędu tych pomiarów znacznie przekraczają 0,1 m, z tych więc i in. względów liczby takie lepiej zaokrąglać do całych metrów, ale wg właściwych zasad, tj. odrzucając 0,1-0,4 m, a licząc 0,5-0,9 m jako cały metr (a więc: Gierlach 2654 m, Kiezmarski Szczyt 2558 m).
W pracach nauk. i in. pojawiają się też często wysokości punktów, które albo zmierzono w terenie aneroidem, albo obliczono z izohips na mapach; liczby takie powinny być zawsze poprzedzone skrótem "ok." (około), gdyż ich dokładność jest znacznie mniejsza niż przy pomiarach trygonometr. czy fotogrametrycznych.
Jeżeli chodzi jednak o rzeczywistą wysokość szczytów tatrz., to nie można całkowicie polegać nawet na najnowszych pomiarach czechosł. czy pol., gdyż podana na mapach wysokość nie zawsze dotyczy najwyższego punktu danego szczytu, lecz nieraz jakiegoś niższego, obranego przez kartografów jako stanowisko pomiarowe (z różnych względów), a z map tego nie można się dowiedzieć. Mając więc dla danego szczytu pomiar austr., czechosł. i pol., nie wiemy: po pierwsze, który pomiar jest dokładniejszy, a po drugie, który pomiar dotyczy najwyższego punktu danego szczytu, a który odnosi się do jakiegoś niższego punktu (różnica wynosi czasem kilka lub kilkanaście m, czasem więcej). Dlatego więc w Wielkiej encyklopedii tatrzańskiej podane są nieraz aż trzy różne wysokości, i to nie tylko dla szczytów.
