Zakopane — portal z-ne.pl

Zwierzyniec Jaworzyński

Nie okreslony

Zwierzyniec Jaworzyński lub zwierzyniec Hohenlohego. Po zakupie dóbr jaworzyńsko-lendackich w 1879 » Christian Hohenlohe utworzył na ich terenie w swych prywatnych celach myśliwskich wielki zwierzyniec obejmujący prawie całe Tatry Jaworzyńskie (ok. 2000 morgów). Zwierzyniec ten został otoczony wysokim płotem i strzegli go liczni strażnicy, częściowo sprowadzeni z Tyrolu, a przez pol. górali zwani jegrami.

Poza rodzimą fauną (jak kozice, sarny, niedźwiedzie, rysie itd.) Hohenlohe hodował w swym tatrz. zwierzyńcu także zwierzęta sprowadzane, np. jelenie z Kaukazu, Siedmiogrodu i Ameryki, koziorożce z Kaukazu i Alp, żubry z Kaukazu, bizony z Ameryki.

Zwierzyna była w zimie dokarmiana, ale w obrębie zwierzyńca żyła na swobodzie osiągając najwyższe pogłowie w 1912. Na ogrodzonym obszarze żyło wtedy ok. 600 kozic, 1200 jeleni, 150 koziorożców, 21 bizonów i żubrów, 30 niedźwiedzi. Po 1912, z powodu trudności finans. Hohenlohe zmniejszył liczbę strażników i stan zwierzyny, wzmogło się kłusownictwo (m.in. górali podh.), ale liczba zwierzyny była nadal pokaźna.

Na terenie tego zwierzyńca Hohenlohe zbudował liczne drogi leśne oraz myśl. ścieżki i domki. Urządzał tu często polowania (» Hohenlohe Christian oraz myślistwo).

Zrazu Hohenlohe zabronił turystom wstępu na ten obszar. Dopiero po licznych protestach turystów w prasie i interwencji węg. władz państwowych Hohenlohe zezwolił przechodzić przez zwierzyniec, ale jedynie trzema znakowanymi szlakami: przez Polski Grzebień, Lodową Przełęcz i Przełęcz pod Kopą, natomiast gospodę w Jaworzynie Spiskiej i Schronisko Salamona na Polanie pod Wysoką zamknął dla turystów. Na poruszanie się poza owymi dozwolonymi szlakami w celach tatern. czy nauk. trzeba było uzyskać od dyrektora dóbr w Jaworzynie Spiskiej specjalne pozwolenie (z Polaków otrzymał je bodaj jedynie Walery Goetel, geolog i taternik), ale pol. taternicy o to przeważnie nawet się nie starali, tylko unikali strażników.Po śmierci Hohenlohego w 1926 jego dobra tatrz. odziedziczył jego bratanek, książę August Hohenlohe, który w 1936 sprzedał dobra jaworzyńsko-lendackie (z owym zwierzyńcem) państwu czechosłowackiemu.