Koziołek Matołek pod Tatrami
05.03.2007
- Biegłem cały czas koło Kajetana. - wyjaśnia pan Adam, ojciec małego zawodnika. - Dopingowałem go ile sił w płucach. No i pomagałem mu się pozbierać po wywrotce. Biegł na nartach tak szybko, że się wywrócił.
W sobotę dzieci startowały w biegach przy Wielkiej Krokwi i na małej zbudowanej ze śniegu skoczni. Popisy swoich milusińskich obserwowali nie tylko rodzice, ale i dziadkowie. - Mam dwoje wnucząt i oboje stanęli na pudle - mówi z dumą pan Staszek. - Pamiętam te emocje, jak sam startowałem, potem moje dzieci, a teraz wnuki. Ale mam nadzieję, że i prawnuków się doczekam na Memoriale.
W tym roku w zawodach wystartowało około 150. małych zawodników z całego Podhala, a nawet z innych miast Polski. Memoriał Kornela Makuszyńskiego to najstarsze zawody narciarskie dla dzieci w naszym kraju. Dzieciaki nieprzerwanie od wielu lat swoje pierwsze kroki na nartach stawiają właśnie na tych zawodach, których patronem jest sympatyczna bajkowa postać, Koziołek Matołek.
(bol)
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2007/03/05
