Zakopane — portal z-ne.pl

Senator Kogut pomógł olimpijczykowi

03.07.2008

O jej przyznaniu zadecydował premier. Przez wiele miesięcy o przyznanie pomocy Bobakowi zabiegał sądecki senator Stanisław Kogut. – Materiały złożyłem we wrześniu ubiegłego roku, a odpowiedź pozytywną od premiera dostałem dopiero teraz. Bardzo się cieszę, że sprawa ma swój szczęśliwy finał. Teraz Stanisławowi Bobakowi życzę dużo zdrowia – mówi Kogut.

Do tej pory były skoczek narciarski miesięcznie dostawał 600 złotych. – Bobaka znam od lat i wiem, że jest człowiekiem bardzo skromnym – podkreśla Wojciech Szatkowski z Muzeum Tatrzańskiego. – Nigdy do nikogo nie zwracał się o pomoc, znosił swój los w pokorze. O niego walczyli inni. Skakał przez kilkanaście lat i nie otrzymał za to żadnej znaczącej gratyfikacji finansowej. A skoki zniszczyły jego zdrowie. Miał bardzo poważne problemy z kręgosłupem a ostatnio doszły jeszcze choroby układu pokarmowego – dodaje.

Wiadomość o przyznaniu renty zastała Bobaka w zakopiańskim szpitalu, gdzie przeszedł trzecią już operację jelit. Wiadomo jednak, że bardzo się ucieszył.

(bol)

Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2008/07/03