Ludzie zmądrzeli i chcą wyciągów
19.11.2008
– Może nie jest to wiele, ale ta planowana na Cyrhli inwestycja pokazuje coś bardzo ważnego. Mianowicie to, że i w naszym mieście ludzie zaczynają inaczej rozumować – mówi Janusz Majcher, burmistrz Zakopanego. – Jest to pierwszy u nas przypadek, gdy właściciele gruntów zgodzili się na wyciąg.
Andrzej Mąka z Zakopanego, który jest zainteresowany budową wyciągu w tamtym rejonie miasta, studzi jednak optymizm burmistrza.
– Nie ma jeszcze stuprocentowej zgody na trasę. Gdyby była, to mielibyśmy już na Cyrhli wyciąg dwa lata temu – podkreśla Mąka. Ale przyznaje, że ostatnio ludzie zmądrzeli i chcą tej inwestycji.
– Mamy już umowy z ponad 50 z 80 właścicielami gruntów. Do końca roku, myślę, będziemy mieć wszystkich. Zaraz potem wystąpimy o warunki zabudowy i zabieramy się do roboty. Jak wszystko dobrze pójdzie, to za rok o tej porze będzie trasa o długości 1000 metrów.
Mieszkańcy Hut i Cyrhli chcą ożywić tamte tereny. Tamtejsi właściciele kwater wynajmują je taniej niż np. w Białce czy Murzasichlu.
Halina Kraczyńska
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2008/11/19

