Podwójnie złota Sylwia Jaśkowiec!
02.02.2009
W pięknym stylu wywalczyła bowiem dwa złote medale! W piątek w biegu na dystansie 10 km techniką dowolną, a w sobotę w biegu łączonym na 15 km. Łączonym, czyli składającym się najpierw z pokonania „klasykiem” dystansu 7,5 km, a następnie też 7,5 km, ale już „łyżwą”.
– W piątek chciałam wypaść lepiej niż na poprzednich mistrzostwach, gdzie byłam piąta – mówi Sylwia Jaśkowiec. – Ale o złocie to tylko marzyłam... Dlatego byłam zaskoczona, kiedy okazało się, że wygrałam. Natomiast w biegu łączonym zadanie było takie, żeby po części klasycznej być w czołówce, a ostro zaatakować już „łyżwą”. I to udało się zrealizować, co rzadko się zdarza, w stu procentach!
Dodajmy, że sobotni sukces Sylwii Jaśkowiec jest tym większy, że na krótko przed połową dystansu Polka miała upadek, potrącona przez jedną z konkurentek. Mimo tego świetnie rozegrała „łyżwę” taktycznie. Na przedostatnim okrążeniu (długości 2,5 km) Polka świadomie puściła przed siebie Norweżkę Slind, a bezceremonialnie zaatakowała na ostatniej pętli.
– Ja wtedy regenerowałam siły, oczywiście cały czas pilnując rywalki – wyjawia nasza mistrzyni. A trener kadrowiczek, Wiesław Cempa, dodaje: – Kiedy zaczynała ostatnie okrążenie, szeroko się uśmiechnęła. Wtedy ostatecznie upewniłem się, że będzie dobrze.
Ogromna radość panuje więc w małych Osieczanach, a najbliżsi zastanawiają się, czy aby nie wyłączyć telefonu... Łzy wzruszenia uroniła też pani Irena Bubula – opiekunka Sylwii Jaśkowiec w LKS Wiśniowa.
– Sylwia zaczynała biegać w Osieczanach u pana Stanisława Gubały, odkrywcy jej talentu – mówi pani Irena. – Potem przez sześć lat broniła barw naszego LKS Wiśniowa. Szkoda, że tych sukcesów nie doczekał mój małżonek, Kazimierz... Ale na trzydziestolecie naszego LKS, Sylwia zrobiła nam taki piękny prezent! Naturalnie niebagatelny wkład w te medale mają także Krzysztof Wańczyk (trener w SMS Szczyrk, Sylwia zdała tam maturę – przyp. bat) oraz opiekunowie w AZS AWF Katowice, gdzie studiuje. Jest teraz na czwartym roku. W młodzieżowych MŚ Sylwia Jaśkowiec swój udział zakończyła występem w sprincie (odpadła w eliminacjach, triumf Rosjanki Niny Rysiny).
Wojciech Batko
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/02/02

