Zakopane — portal z-ne.pl

Justyna przyblokowana

02.02.2009

– Tym razem nie było do trzech razy sztuka, bo wczorajszy bieg łączony został odwołany – informuje trener Aleksander Wierietielny.

– W niedzielę mróz był niesamowity, nie było sensu ryzykować zdrowiem zawodników. Najpierw zrezygnowano z porannej rywalizacji mężczyzn, a potem z wyścigu kobiet. Temperatura wynosiła minus 24 st. C, tymczasem regulamin pozwala na przeprowadzenie imprezy do minus 20.

Dzień wcześniej Kowalczyk i jej szkoleniowiec mieli powody do zadowolenia. Piąte miejsce w sprincie to dla niej znakomity wynik. – Mogło być nawet lepiej, ale w finałowym biegu została dwa razy przyblokowana przez rywalki. Taki już urok sprintu, że walka bark w bark niesie ze sobą podobne zagrożenia. Szczególnie szkoda momentu na ostatnich metrach. Justysia szła ostro, ale znów ją zablokowano i musiała na chwilę przestać łyżwować. To kosztowało ze dwie pozycje.

Podium było realne – opowiada Wierietielny. Apetyty były spore – biegaczka AZS AWF Katowice w niedzielę zaczęła kapitalnie. Zdecydowanie wygrała kwalifikacje i ćwierćfinał, co było sporą niespodzianką. Dopiero w półfinale zaczęły się schody – do decydującej rozgrywki awansowała jako szczęśliwa przegrana – z najlepszym czasem z zawodniczek, które nie wywalczyły przepustki wynikającej z miejsc na mecie.

Straconych w finale miejsc szkoda w kontekście sytuacji w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Polka podczas tego weekendu odrobiła bowiem część strat do trzeciej w zestawieniu Finki Virpi Kuitunen. Do pełni szczęścia brakuje jej jeszcze 12 oczek.

– Nie ma powodu do narzekań, zresztą rzadko patrzę w klasyfikację, bo zawsze powtarzam, że najważniejsza jest dopiero ta po ostatnim biegu w sezonie. Moim głównym celem są mistrzostwa świata i wszystko jest podporządkowane startom w Libercu. Ze swojej formy jestem zadowolona. Ale widać, że dyspozycja wielu rywalek także idzie wyraźnie w górę – mówi polska zawodniczka.

Tymczasem Justynie rośnie konkurencja w kraju. Sylwia Jaśkowiec wygrała bieg stylem zmiennym na mistrzostwach świata U23 w Praz de Lys Sommandi zdobyła na tej imprezie swój drugi złoty medal.

Rafał Musioł

Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/02/02