Freestajlowcy uczyli się bezpiecznej jazdy
26.03.2009
– Wielu freeriderów nie dba jednak o kwestie bezpieczeństwa, a wraz z uprawianiem tego typu sportu rośnie zagrożenie lawinami – informuje Jacek Będkowski z Polskiego Stowarzyszenia Freeskiingu.
Istotnie, zachowanie zasad bezpieczeństwa w górach jest sprawą podstawową. Dlatego odbył się w Zakopanem pierwszy kurs, którego adresatami stali się miłośnicy jazdy poza utartymi szlakami. Organizatorami wydarzenia było Polskie Stowarzyszenie Freeskiingu (PSF) oraz Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe.
– Celem kursu stało się zwiększenie świadomości dotyczącej zagrożeń u osób uprawiających narciarstwo poza wyznaczonymi trasami – podkreśla dalej Jacek Będkowski. Program kursu przewidywał między innymi pozorowane akcje ratunkowe, badania pokrywy śnieżnej, obsługę detektorów lawinowych czy pozyskanie umiejętności „czytania” sygnałów wysyłanych przez góry i przewidywania potencjalnych zagrożeń.
Jolanta Michalska
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/03/26

