Drogowcy szusowali na Harendzie
31.03.2009
– Wszyscy pracownicy drogownictwa, wraz z rodzinami, bez względu na poziom narciarskich umiejętności, mogli wziąć udział w zmaganiach – mówi prezes Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Drogownictwa Wojciech Malusi, pomysłodawca imprezy.
Zaledwie 4-osobowe grono pracowników istniejącej od 15 lat OIGD oraz nieliczni wolontariusze dołożyli wszelkich starań, by efektownie osiągnąć główny cel imprezy, jakim była integracja środowiska drogowego. We wszystkich 12 kategoriach (jednej – dzieci, czterech – pań, oraz siedmiu – mężczyzn) startowali zawodnicy z Białegostoku, Olsztyna, Łodzi, Poznania, Krakowa, Wrocławia i Warszawy. Wyniki ustalano na podstawie sumy czasów uzyskanych w dwóch przejazdach. Nagrodą był cenny sprzęt narciarski.
Wręczenie pucharów i dyplomów oraz uroczysta kolacja dla wszystkich uczestników zawodów odbyły się w sali bankietowej Wojskowego Domu Wypoczynkowego w Kościelisku. Mistrzostwa sfinansowane zostały ze środków wielu firm drogowych, a wśród nich strategicznych STRABAG oraz Benninghoven Polska.
– Dzięki sponsorom nie zostały naruszone statutowe pieniądze Izby. Szczególne podziękowania należą się Krzysztofowi Całce i Wojciechowi Gajewskiemu – mówił prezes Malusi. – Nie mamy co robić na drogach, bo Ministerstwo Infrastruktury nie organizuje przetargów, więc jeździmy na nartach. Dotąd zawody organizowaliśmy w Szczyrku, tym razem wybraliśmy Zakopane, gdzie jesteśmy lepiej obsługiwani – wyjaśnił.
Jolanta Michalska
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/03/31
