Miętus wyrównał letni rekord skoczni!
23.07.2009
W pierwszym dniu na skoczniach K35 rywalizowali najmłodsi skoczkowi. W roczniku 1996/97 zwyciężył Krzysztof Dziadoń z Wisły Zakopane, a Krzysztof Leja ze Startu Krokiew Zakopane był trzeci. Prowadzący po pierwszej serii Michał Milcznowski z Zagórskiego TS Zakucie ukończył zawody na 6. miejscu. W młodszym roczniku (1998 i młodsi) klasą dla siebie był Rumun Stefan Blega. Skakał najdalej i nienagannie stylowo. Najlepszy z Podhala był reprezentujący Wisłę Zakopane Dawid Jarząbek, który uplasował się na 6. miejscu.
Na skoczni K65 rywalizowali juniorzy C. Zwyciężył Aleksander Zniszczoł z Wisły Ustronianki. Drugi był Stanisław Biela (Start Krokiew), a czwarty Jakub Przybyła (WKS Zakopane). Ci zawodnicy wystartowali również w konkursie juniorów B na skoczni K85.
Oprócz Zniszczoła, który był drugi, pozostali nie odegrali większej roli w konkursie. Za to wszystkich zaskoczył Grzegorz Miętus (Start Krokiew), który w pierwszej serii poszybował na odległość 93,5 m, wyrównując letni rekord średniej skoczni. Taką samą odległością może się poszczycić również Drik Else. Zimą na tym obiekcie najdłuższy skok oddał Łukasz Rutkowski – 94 m. Finałowy skok Miętusa nie był już tak długi. Wylądował 10,5 metra bliżej, ale wystarczyło to do wygrania konkursu. Grzegorz Miętus, Klimek Murańka (zajął 10. miejsce) i Jędrzej Ścisłowicz (7.) to członkowie kadry młodzieżowej prowadzonej przez trenera Adama Celeja.
W juniorach A, pod nieobecność braci Kotów, najlepszy na skoczni K85 był członek kadry A Krzysztof Miętus. Zwycięstwo nie przyszło mu łatwo. Zaledwie 1,5 pkt był lepszy od Jana Ziobry (WKS Zakopane). Świetnie był dysponowany. W pierwszym skoku poszybował na odległość 89 m, a w drugim lądował 2 m dalej. Triumfator oddał skoki o długości 89,5 i 90,5 m. Kolejne miejsca zajęli skoczkowie z kadry młodzieżowej: Kamil Skrobot, Dawid Kubacki (obaj Wisła Zakopane), Kamil Kowal i Andrzej Zapotoczny (obaj Start Krokiew).
– Wystartowaliśmy właściwie z marszu po obozie kondycyjnym w Cetniewie. Dlatego też forma nie jest jeszcze stabilna – powiedział trener młodzieżowców Adam Celej.
Stefan Leśniowski
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/07/23

