Zakopane — portal z-ne.pl

W naszym regionie trasy są dobrze zabezpieczone

16.10.2009

W naszym regionie trasy są dobrze zabezpieczone

Choć synoptycy przewidują, że śnieg może nas zaskoczyć w ciągu najbliższych kilku dni, to do rozpoczęcia sezonu narciarskiego zostało jeszcze trochę czasu. Ale już teraz TOPR powoli przygotowuje się do zimy. W poniedziałek odbyły się ćwiczenia ratowników i straży pożarnej. To taki sprawdzian przed zimą?

Powiem może nieco inaczej - temat ewakuacji narciarzy z wyciągów obecnie jest bardzo modny. Padają tu często różne pomysły i rozwiązania. TOPR, starostwo tatrzańskie i właściciele wyciągów, wszyscy wspólnie uznaliśmy, że trzeba to bardziej uporządkować i przekazać nieco naszej wiedzy. Tak naprawdę, to tym się zajmuje górskie pogotowie, a przecież można sobie wyobrazić, że do jakieś akcji potrzeba będzie więcej ludzi. Oczywiście droga do tego, aby ktoś spoza TOPR mógł w takiej ewakuacji czynnie uczestniczyć, jest długa. Ale TOPR co roku praktycznie organizuje takie szkolenia na kolejach krzesełkowych na naszym terenie.

Czy w praktyce ta wiedza i umiejętności już się przydały?

Były już takie problemy i ewakuacje. Na szczęście każda taka operacja przebiegała szybko i sprawnie. Te zdarzenia nie wymagały większej liczby ludzi i najczęściej sami kolejarze dawali sobie radę we własnym zakresie. Trzeba pamiętać, że takie ściąganie ludzi z krzesełek, taka ewakuacja to ostateczność. Tego typu akcje podejmuje się w sytuacji gdy wszystkie inne metody zawiodły. Z mojego doświadczenia mogę powiedzieć, że takie awarie zdarzają się albo na jakichś starych psujących się wyciągach, albo też na zupełnie nowych, gdzie obsługa jeszcze nie do końca dobrze sobie radzi.

Każdy wyciąg narciarski musi być przez TOPR przed sezonem narciarskim odebrany?

Dokładnie to jest tak, że każdy wyciąg czy kolej jako urządzenie jest nadzorowane przez dozór techniczny. My z kolei zajmujemy się trasami narciarskimi. Są tu obowiązujące przepisy może nie najlepsze, ale wypracowaliśmy z właścicielami tras narciarskich dobre zasady współpracy. Uważam, że trasy w naszym regionie są dobrze wyznaczone i zabezpieczone. Jak robi się zima i zaczyna się śnieżenie to już pojawia się nasz ratownik TOPR.

Czekają nas jakieś zmiany w tym sezonie narciarskim?

Wiem, że dość zaawansowane są prace w Komisji Sportu i Turystyki w Sejmie nad wprowadzeniem nakazu jazdy w kaskach dzieci do piętnastego roku życia. Wszystko wskazuje na to, że obowiązek ten zostanie wprowadzony już tej zimy. Za to aby narciarze do lat piętnastu jeździli w kaskach będą odpowiedzialni rodzice, opiekunowie czy wychowawcy grup - osoby, które w danym momencie odpowiadają za dzieci.

Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/10/16