Górale wymodlili śnieg dla narciarzy
28.12.2009
I przyjemniej będzie szusować na stokach pod Tatrami i w Pieninach. - Na Nosalu jeżdżą wszystkie wyciągi orczykowe. Nie działa jedynie najdłuższy, krzesełkowy - mówi Katarzyna Strama ze stacji narciarskiej Nosal.
Narciarze będą musieli natomiast nieco zaczekać ze zjazdem z Kasprowego Wierchu. Trasy w kotłach Goryczkowych i Gąsienicowym muszą poczekać na mocniejsze opady śniegu.
Na terenie powiatu nowotarskiego działa już kilka wyciągów. Według informacji podanych przez ratowników GOPR są wśród nich Spytkowice, Rabka Zaryte, Polana Sosny w Niedzicy,
Czorsztyn-Ski w Kluszkowcach. Chodzą też krzesełka na Palenicę w Szczawnicy.
- Ludzie jeżdżą na Palenicy i nie jest ich mało - mówi Grzegorz Zachwieja, mieszkaniec Szczawnicy. - Narciarzy było widać nawet w nocy, co oznacza, że mocno spragnieni są śniegu. Moi goście przez telefon kilka razy dopytywali, czy naprawdę działa wyciąg i czy jest śnieg.
Jeszcze gorzej niż w Tatrach jest w Beskidach. Na stokach nie ma naturalnej pokrywy śnieżnej, bo stopił ją wiejący tu kilka dni wiatr halny. Jeździć można tylko tam, gdzie trasy udało się naśnieżyć i pokrywa sięga od 30 do 50 centymetrów. Armatki czekają w pogotowiu. - Uruchomić je można jednak dopiero przy 4 stopniach poniżej zera. Jeśli temperatura jest wyższa, są bezużyteczne - powiedział nam Jan Marek z Ośrodka Narciarskiego „Czyrna-Solisko" w Szczyrku.
Jednak sztuczny śnieg to nie to samo, co naturalny. Na pogodę narzekają starzy i młodzi górale - że w tym roku mało biała zima odstraszyła turystów. - Będą anomalie pogodowe - mówi Stanisław Stopka, fiakier z Krupówek. - W Wigilię pierwszy raz, a żyję ponad 70 lat, widziałem nad Zakopanem tęczę. Do tego krety ryją w ogrodach. Porzekadło mówi, że „na Barbórkę błoto, będzie zima jak złoto". Błota nie było, więc na powrót zimy do końca roku nie ma co liczyć.
Ale już od soboty, 2 stycznia 2010 r. - jak najbardziej. Jak mówi nam Maria Waliniowska, dyżurny synoptyk IMiGW, tego dnia nad Polskę zawitają masy mroźnego powietrza i temperatura spadnie do -10 stopni C w Suwałkach, -7 w centrum kraju, a -2 na południu. W niedzielę jeszcze zimniej - odpowiednio po minus 15, 10 i 4 stopnie.
Współpr.: ŁB, NET, KN
Przemek Bolechowski
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/12/28

