Policjanci na nartach ruszają jutro na stoki
15.01.2010
- Będziemy pilnować porządku na Kotelnicy w Białce Tatrzańskiej, na Harendzie, na Kasprowym Wierchu, gdy tamtejsze trasy narciarskie zostaną otwarte w tym sezonie. Patrole będą także na Polanie Szymoszkowej oraz na stacji Witów-Ski - zapowiada nadkomisarz Kazimierz Pietruch, rzecznik policji w Zakopanem. Policja powołała specjalną sześcioosobową grupę funkcjonariuszy jeżdżących na nartach. Zajmą sie oni pilnowaniem porządku na tych obiektach. Przede wszystkim zwrócą uwagę na to, czy dzieci korzystają z uroków narciarstwa w kaskach. Policjanci będą upominać niepokornych turystów i opiekunów dzieci, którzy nie dopilnowali używania kasków przez swoich podopiecznych. Według nowych przepisów w kasku trzeba jeździć do 15. roku życia.
Właściciele stoków narciarskich, jak i sami narciarze mają za to nadzieję, że obecność policjantów na stokach poskromi nieco zapędy złodziei nart.
- Nie będziemy natomiast łapać pijących narciarzy - mówi wprost Pietruch. - Nie ma przepisu, który by tego zakazywał. Jeśli ktoś pod wpływem alkoholu spowoduje kolizję z innym narciarzem, to jazda pod wpływem będzie go tylko obciążać.
Jak podkreślają policjanci, najpierw będą rozdawać pouczenia. Gdy jednak te nie pomogą, posypią się mandaty.
Łukasz Razowski
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2010/01/15

