Dajmy Adamowi potrenować
17.01.2010
Tymczasem małyszomania trwa w najlepsze. Serwis wp.pl informuje, iż Adam Małysz w spokoju nie może trenować, nagabywany i niemal atakowany przez tłumy kibiców w Polsce. Każdy che mieć zdjęcie, autograf, dziennikarze czekają na wywiady. Wszyscy oczekują najlepszych wyników a zarazem przeszkadzają w treningach. Orzeł z Wisły chciał potrenować na Wielkiej Krokwi, lecz nie wiadomo czy to będzie możliwe.
Taka jest cena sławy wynikającej z talentu i ciężkiej pracy. Ale jeśli chcemy cieszyć się sukcesami, pozwólmy naszym mistrzom pracować. A po zdobyciu podium, przyjdzie czas na autografy, wywiady i zdjęcia… do białego rana.
tlb
Źródło: Redakcja

