Spadła z wyciągu
06.02.2010
- Do wypadku doszło wczoraj około godziny 15 - informuje rzecznik zakopiańskiej policji, nadkom. Kazimierz Pietruch. - Dziewczynka zasłabła podczas wyjazdu krzesełkami na szczyt stoku. Osunęła się z siedziska.
Taki upadek na ubitą nawierzchnię stoku mógł zakończyć się nawet śmiercią.
- Na miejscu wypadku natychmiast pojawił się nasz ratownik, który udzielił pierwszej pomocy - poinformował ratownik dyżurny TOPR, Łukasz Wiercioch.
Dziewczynkę zabrał do szpitala w Zakopanem śmigłowiec.
- Oprócz wstrząśnienia mózgu doznała ona naruszenia kręgosłupa szyjnego - zaznacza Marian Papież, wicedyrektor szpitala.
- Dziecko było pod opieką rodziców - powiedział Kazimierz Pietruch. - Jechali oni na drugim krzesełku. Dziewczynka siedziała ze swoim bratem i inną dorosłą osobą.
Łukasz Razowski
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2010/02/06
