Zakopane — portal z-ne.pl

Najwięcej kontuzji było w czasie ferii warszawian

17.02.2010

Najwięcej kontuzji było w czasie ferii warszawian

Jak zaznacza Piotr Bednarz, ratownik dyżurny TOPR, w czasie warszawskich ferii kontuzji doznało aż 364 narciarzy. - Między 8 a 14 lutego, czyli w drugim tygodniu ferii gości z Warszawy, było 170 wypadków. Pierwszy zaś tydzień był bogatszy w kontuzje, naliczyliśmy ich aż 194. Jak na dwa tygodnie to bardzo dużo - zaznacza Bednarz.

Ze statystyk wynika, że najwięcej wypadków zdarza się na Kotelnicy Białczańskiej, potem w Małem Cichem, a następnie na Szymoszkowej. - Kotelnica przoduje, bo jest tam najwięcej narciarzy amatorów - zaznacza Bednarz.

Jak dodaje ratownik Adam Marasek, ze statystyk wynika, że dziennie było po 26 kontuzji.

- Wygląda na to, że narciarstwo to niezwykle kontuzjogenny sport - dodaje Marasek.

Od początku ferii na tatrzańskich stokach doszło do ponad 670 wypadków, podczas gdy od początku sezonu narciarskiego zdarzyło się ich blisko 1100.

Jak dodają ratownicy TOPR, w porównaniu z ubiegłym rokiem wypadków na stokach jest więcej, mimo że wciąż nie działa trasa narciarska w Kotle Goryczkowym.

Nie tylko TOPR miał dużo pracy. Również na urazówce w zakopiańskim szpitalu był ciągły ruch. Każdego dnia - jak mówi dr Marian Papież, wicedyrektor szpitala oraz ordynator oddziału urazowo-ortopedycznego - lekarze przyjmowali ponad 100 pacjentów. Opatrywali głównie złamania podudzi i kolan.

- Teraz, gdy skończyły się ferie województwa mazowieckiego, mamy trochę mniej przyjęć, bo około 80 osób dziennie - zaznacza Papież.

Ł. Bobek, H. Kraczyńska

Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2010/02/17