Są pieniądze na osuwiska
26.01.2007
- Planowane dochody w tym roku są niższe jedynie o 2 proc. od ubiegłorocznych - zaznacza Regina Tokarz, skarbnik powiatowy. Spośród zysków najwięcej wpłynie do kasy powiatowej z budżetu państwa w ramach subwencji. Będzie to ponad 20,5 miliona zł. Drugą pozycję zajmują dochody własne w wysokości 14,3 miliona zł.
- Te pieniądze będą pochodzić głównie z opłat komunalnych, czy udziałów w dochodach na rzecz skarbu państwa - wyliczała skarbnik.
Spośród wydatków w tym roku najwięcej pójdzie na oświatę i wychowanie.
Łącznie jest to ponad 24 miliony zł, z czego 19 milionów to środki z subwencji oświatowych, a pozostałe to dochody własne i kredyty inwestycyjne.
- W większości środki te pójdą na bieżące funkcjonowanie szkół, w dużej mierze głównie na wynagrodzenia. Pozostała część to inwestycje i dotacje - mówi Regina Tokarz.
Wśród wydatków znalazły się także środki na szeroko rozumianą pomoc społeczną. Powiat wyda na ten cel prawie 5,5 miliona zł.
W budżecie powiatu tatrzańskiego znalazło się także 2,1 miliona zł na remonty dróg. Poza pieniędzmi na zimowe i letnie ich utrzymanie, a także bieżące remonty, w tym roku powiat przeznaczył 400 tys. zł na likwidację osuwisk przy drodze do Morskiego Oka, a także na ul. Oswalda Balzera.
- Jest to nasz wkład własny do środków, które udało nam się uzyskać z Unii Europejskiej, na ten rok. Prace potrwają do końca 2008 roku - mówi starosta Andrzej Gąsienica-Makowski.
(łb)
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2007/01/26
