Zakopane — portal z-ne.pl

Na drogach więcej pijanych

31.01.2007

W roku 2006 na tatrzańskich drogach policja odnotowała 102 wypadki, podczas gdy w 2005 - 127. Zmniejszyła się także ilość kolizji drogowych z 728 w 2005 roku do 712 w 2006.

- W oparciu o te dane jasno wynika, że stan bezpieczeństwa na naszych drogach uległ poprawie - zaznacza Monika Kraśnicka-Broś, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Zakopanem.

Lepszą sytuację na drogach w ubiegłym roku zauważyć można także w liczbie osób, które ucierpiały w wypadkach. Jeżeli w roku 2005 na drogach powiatu tatrzańskiego zginęło 10 osób, to w 2006 jedynie 4. Odnotowano także mniej rannych w wypadkach - ze 150 w 2005, do 127 w 2006.

- Na poprawę bezpieczeństwa na drogach wpływ miały ciągłe działania prewencyjne i profilaktyczne. Prowadziliśmy między innymi akcję "Bądź widoczny" dla uczniów klas od 1 do 3 szkół podstawowych. W tę akcję włączyły się czynnie w roku 2006 gminy Bukowina Tatrzańska, Poronin i Kościelisko, a w 2007 Biały Dunajec, który zakupił dla uczniów elementy odblaskowe - tłumaczy Kraśnicka-Broś.

Nieznajomość przepisów ruchu drogowego, lub niestosowanie się do nich były głównymi przyczynami wypadków w ubiegłym roku. Nadmierna prędkość, nieudzielenie pierwszeństwa przejazdu, nieprawidłowe wyprzedzanie czy wymijanie, a także niewystarczające umiejętności kierowców spowodowane np. brakiem wymaganych uprawnień do kierowania, czy zwyczajny brak wyobraźni - to tylko nieliczne odnotowane powody wypadków w 2006 roku na tatrzańskich drogach.

A do tego wszystkiego dochodzi jeszcze alkohol. Zatrważające jest to, że z roku na rok wzrasta ilość pijanych kierowców. W 2006 policji udało się zatrzymać o 45 nietrzeźwych więcej niż w roku 2005. Ostatecznie liczba pijanych na tatrzańskich drogach zatrzymała się na 394, podczas gdy w roku 2005 na 349. Są to jednak tylko ci, których udało się zatrzymać policji. Ilu pijanych nie wpadło - tego nie wiadomo.

Policja podsumowując ubiegły rok na drogach powiatu tatrzańskiego podkreśliła, że w dużej ilości wypadków samochodowych brali udział piesi, a także rowerzyści.

Łukasz Bobek

Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2007/01/31