Zakopane — portal z-ne.pl

Więcej Słowaków

04.03.2007

Znaczący wpływ na zwiększenie ruchu na tatrzańskich przejściach granicznych, zdaniem Dariusza Kalaty, miały ułatwienia związane z wstąpieniem naszego kraju do Unii Europejskiej.

- Bardzo dużo było ludzi, którzy przebywając na urlopie na Podhalu - niejako przy okazji - wybierało się na Słowację na pobyt kilkugodzinny lub jednodniowy - tłumaczył przedstawiciel Straży Granicznej. - Nie obeszło się jednak bez problemów i zdenerwowania.

Spowodowane to było głównie niedostateczną wiedzą ludzi na temat warunków przekraczania granicy po wejściu Polski do Unii.

- Znaczna część podróżnych utożsamia wejście naszego kraju do UE ze zniesieniem kontroli na granicach Unii. Dlatego często zjawiali się do kontroli granicznej bez jakichkolwiek dokumentów - wyjaśniał Dariusz Kalata.

Straż graniczna w ubiegłym roku zaobserwowała także lekkie odciążenie ruchu na Łysej Polanie na rzecz otwartego przejścia w Jurgowie. W porównaniu z rokiem 2005 ruch na tym przejściu w roku 2006 wzrósł o 75 procent.

- Szczególnie obywatele Słowacji, którzy jadą na targ w Nowym Targu, korzystają z tego przejścia - powiedział.

Niestety, jeżeli chodzi o turystów, ta reguła się nie potwierdza. Powodem takiego stanu rzeczy jest przede wszystkim bark odpowiedniego oznakowania na drogach po stronie słowackiej.

Oprócz kontroli na przejściach funkcjonariusze straży granicznej organizowali patrole w strefie nadgranicznej.

- Coraz większe znaczenie mają kontrole drogowe osób i pojazdów, a także kontrole legalności pobytu cudzoziemców - podkreślał Kalata.

Większa dostępność do zasobów informacyjnych spowodowała, że Straż Graniczna w ubiegłym roku w większym stopniu zajęła się rozpracowywaniem zorganizowanych grup przestępczych zajmujących się przemytem osób i towarów bez akcyzy.

Działania te są prowadzone razem z policją i Urzędem Celnym.

(łb)

Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2007/03/03