Stać nas na to!
10.04.2007
- Póki co nie mamy żadnych planów likwidacji jakiejkolwiek szkoły na naszym terenie. We wrześniu działać będą wszystkie, które do tej pory pracują - zapowiada Sylwester Pytel, wójt Bukowiny Tatrzańskiej.
Ruszą nawet tak małe placówki jak dwie szkoły w Rzepiskach, gdzie w każdej uczy się po kilkanaście osób. Podobna sytuacja jest w Brzegach.
- Zdajemy sobie sprawę, że w przyszłości konieczność likwidacji może się pojawić. Póki co stać nas na utrzymywanie nawet tak małych placówek - zaznacza Sylwester Pytel.
Teraz gmina nawet nie uwzględnia możliwości połączenia dwóch szkół z jednej miejscowości.
- Wiemy, że koszty utrzymania są duże. Jednak nie będziemy likwidować szkół nie tylko ze względu na uczniów, ale także i miejscowych ludzi - tłumaczy wójt Bukowiny Tatrzańskiej. - Odległości pomiędzy szkołami, czy w ogóle wsiami, są bowiem dosyć duże.
Co za tym idzie mieszkańcy mieliby z dojazdami nie lada problem. Poza tym nierzadko zdarza się także, że szkoła to jedyne miejsce, gdzie mieszkańcy mogą zetknąć się z kulturą.
(łb)
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2007/04/10
