Kolejny strajk?
30.05.2007
Przez ostatnich kilka dni właśnie w Zakopanem obradowały pielęgniarki ze wszystkich szpitali i przychodni w całym województwie małopolskim. Członkinie Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych zadecydowały, że czas walczyć o poprawę swojego bytu. - Odejdziemy od łóżek pacjentów - zapowiada Anna Szyjka, przewodnicząca Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych w szpitalu w Oświęcimiu. - To dla nas ostateczność. Ale jeśli rząd nie rozpocznie z nami rzeczowych negocjacji, to do tego dojdzie. Jesteśmy zdesperowane i postawione pod ścianą.
Czy na Podhalu grozi również protest średniego personelu? - Na razie nic o tym nie wiemy - mówi Sylweriusz Kosiński, wicedyrektor zakopiańskiego szpitala. - U nas dzięki polityce obecnej pani dyrektor, która wyprowadziła szpital z zapaści, pielęgniarki zarabiają nienajgorzej. Wierzę, że nie dojdzie do sytuacji, gdy ktoś odejdzie od łóżka pacjenta.
Pielęgniarki i położne oczekują od rządu szybkich i skutecznych negocjacji. Wiadomo już, że 19 czerwca protestujące spotkają się na ogólnopolskiej manifestacji w Warszawie pod budynkiem Sejmu.
(bol)
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2007/05/30
