Zakopane — portal z-ne.pl

Dachowała uciekając przed policją

11.06.2007

W pościgu za nią uczestniczyły cztery radiowozy. Kobieta dojechała do Zakopanego. Tam skręciła w stronę Kościeliska a potem do Chochołowa. Zapewne chciała w ten sposób wrócić w stronę Krakowa. Ostatecznie w rejonie Witowa kobieta wpadła w poślizg, zjechała do rowu i auto dachowało.

- Wdziałem jak pędził fiat a za nim radiowozy - opowiada pan Staszek, mieszkaniec Witowa. - Nie wyrobiła na zakręcie, tutaj jak droga wchodzi w las. Zjechała na przeciwny pas jezdni, do rowu i w drzewo. Musiało z nią być ciężko bo wezwano karetkę. Coś musiała mieć na sumieniu skoro tak szaleńczo chciała policjantom uciec.

Ostatecznie młodą kobietę z ciężkimi obrażeniami ciała zabrała do Zakopanego karetka reanimacyjna. Na razie nie wiadomo z jakiego powodu mieszkanka Krakowa nie zatrzymała się do kontroli i uciekała przed policyjnym pościgiem.

Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że radiowozy specjalnie trzymały się z tyłu aby nie doszło do tragedii - mimo to kobieta w pewnym momencie straciła panowanie nad pojazdem i swoją szaleńczą ucieczkę skończyła w rowie.

(bol)

Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2007/06/11