Zbieranie danych
31.10.2007
Goście odwiedzający mieszkańców Zakopanego to pracownicy krakowskiego konsorcjum, które wygrało przetarg na sporządzenie ewidencji gruntów i budynków. - To zadanie zlecone przez rząd, płacimy za to 400 tysięcy złotych. Mapa ewidencji gruntów przyda się np. gminie, która będzie mogła sobie sprawdzić, czy stan faktyczny pokrywa się z tym zgłoszonym przez właścicieli nieruchomości, czy nie trzeba nałożyć większego podatku. Z naszych doświadczeń z innymi gminami, okazuje się, że po sporządzeniu nowej ewidencji wpływy do budżetu wzrosły nawet o 70 proc. - tłumaczy starosta tatrzański Andrzej Gąsienica Makowski. Wyjaśnia też, że mieszkańcy powinni się w sprawie tworzonej ewidencji kontaktować wyłącznie z pracownikami konsorcjum, które posiada upoważnienia od starosty do tworzenia bazy danych. - Ludzie są zaniepokojeni, ale nie trzeba przychodzić do urzędu, pracownicy konsorcjum spotkają się w dowolnym, dogodnym dla właściciela nieruchomości terminie i spiszą wszystkie potrzebne dane - dodaje starosta.
Naczelnik Wydziału Geodezji, Kartografii, Katastru i Gospodarki Nieruchomościami starostwa tatrzańskiego Jerzy Sowiński przypomina, że tworzenie mapy ewidencji gruntów i budynków to obowiązek nałożony na powiat Ustawą prawo geodezyjne i kartograficzne. - My już mamy dane o gruntach, jak są położone działki, w jakim obrębie, do jakiej gminy przynależą, jaką mają powierzchnię. Teraz zbierane są dane o powierzchni zabudowy, o własności, o powierzchni użytkowej i z jakiego materiału wykonany jest budynek - dodaje Jerzy Sowiński.
Po zebraniu wszystkich potrzebnych danych stworzone zostaną kartoteki budynków. Dokument na trzy tygodnie wyłożony będzie do weryfikacji przez obywateli w Wydziale Geodezji.
(RAV)
Źródło: Dziennik Polski - www.dziennik.krakow.pl - 2007/10/31

