Nasze drogi droższe w utrzymaniu
01.12.2007
Tatrzański starosta chce, aby drogi pod Tatrami były traktowane inaczej niż pozostałe. Ze środków unijnych w Małopolsce na drogi powiatowe, do podziału na wszystkie powiaty, jest ok. 40 milionów zł. Nie jest to dużo. Być może dlatego jest taka walka między starostami o te pieniądze.
– Konwent starostów małopolskich zaproponował, aby przyjąć kryterium liczby mieszkańców i długości dróg w powiecie – mówi Andrzej Skupień, wicestarosta tatrzański. –Wtedy przypadłoby nam zaledwie 1,6 miliona zł.
A to niewiele. Według tatrzańskich starostów trzeba wypracować inny system podziału, bo jak mówią, po naszych drogach jeździ mnóstwo turystów. A i utrzymanie w zimie jest droższe. Góralscy starostowie zapowiadają walkę o większe pieniądze.
Łukasz Bobek
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2007/12/01
