Wolontariusze bili rekordy!
15.01.2008
Zarówno wolontariusze z zakopiańskiego Zespołu Szkół Hotelarsko-Turystycznych, jak z Gimnazjum nr 1 w Zakopanem oraz ze Szkoły Podstawowej w Stasikówce uzbierali w niedzielę do swych puszek rekordowe kwoty. Dotychczas, a kwestują już od ładnych paru lat, w przypadku Stasikówki od początku Orkiestry – takich sum nie udało im się uzyskać.
Najmłodsi z wolontariuszy spod Tatr: uczniowie ze Stasikówki zebrali do puszek 17 tysięcy 106 złotych oraz sporo waluty obcej. – To rekord! – cieszą się dzieciaki, których w XVI finale Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy kwestowało ponad 60.
O rekordowej sumie mówią także gimnazjaliści z zakopiańskiego Gimnazjum nr 1. Trzydzieści par kwestowało na wszystkich ulicach Zakopanego oraz na Gubałówce. Byli wszędzie w mieście!
– Cały czas trwa wielkie liczenie. Teraz mamy już kwotę 14 tys. zł. I już wiemy, że jest to rekord! Mamy prawie dwa razy tyle, co w roku ubiegłym! A ciągle jeszcze nie skończyliśmy liczyć! – podkreśla Barbara Piotrowska, szefowa sztabu w Gimnazjum przy ul. Nowotarskiej w Zakopanem.
Pani Barbara dodaje, że uczniowie bardzo są zadowoleni z takiego wyniku, tym bardziej że wyjątkowo starali się, by obejść jak najwięcej miejsc w Zakopanem. – Nasza młodzież naprawdę się spisała – chwali uczniów szefowa sztabu. – Widać było, że im zależy, żeby jak najwięcej pieniędzy zebrać do puszek.
Ale na pochwałę zasługują i nauczyciele, i rodzice. Postarali się, aby kwestującym zziębniętym dzieciakom nie zabrakło gorącej herbaty, gorącego pysznego bigosu, nawet ciasto było!
– Sztab postarał się, by każdy wolontariusz otrzymał jakiś gadżet na pamiątkę. Nikt, kto w tym dniu zawitał do naszej szkoły, nie wyszedł nieobdarowany. Każdy mógł też liczyć na dobrą zabawę – zaznacza Barbara Piotrowska.
Wczoraj cieszyli się także uczniowie Zespołu Szkół Hotelarsko-Turystycznych w Zakopanem. Oni także pobili rekord. – Zebraliśmy aż 51 tysięcy złotych! A może i trochę więcej, bo jeszcze drobnych nie policzyliśmy. Dla porównania w ubiegłym rok mieliśmy 34 tysiące złotych – wyjaśnia Ewa Brzęk, szefowa sztabu przy „Hotelarzu”. – Naprawdę jesteśmy wszyscy szczęśliwi! Napracowaliśmy się, ale było warto! 89 uczniów tej szkoły kwestowało na całym Podhalu, w miejscowościach, z których pochodzą.
– Najwięcej wrzucali narciarze. W tym roku to oni okazali się najhojniejsi – podkreśla pani Ewa.
Absolutną rekordzistką jest uczennica klasy III Technikum Hotelarskiego, Kasia Włodarczyk, która „szturmowała” wyciągi na Kotelnicy w Białce Tatrzańskiej. W jej puszce było aż 3,5 tys. zł. Dotychczas nikt w szkole tyle nie uzbierał!
Na pochwałę zasługują również nauczyciele, bo przynieśli dla swych wolontariuszy ciasto przez siebie upieczone i do samego wieczora w niedzielę parzyli hektolitry gorącej herbaty dla zmarzniętych i zdrożonych młodych ludzi.
Halina Kraczyńska
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2008/01/15

