Zakopane — portal z-ne.pl

Jedz miód – będziesz wielki

29.01.2008

Jedz miód – będziesz wielki

Planują ogólnopolską akcję informacyjną, promującą polskie miody.

– Nie powinniśmy dopuszczać do tego, żeby polscy konsumenci jedli obce miody – ostrzega Jan Ślósarz, specjalista ds. pszczelarstwa w Małopolskim Ośrodku Doradztwa Rolniczego w Karniowicach.

– Miody produkowane w innym klimacie są dla nas bezwartościowe. Miód uodparnia np. alergików na pyłki roślin, z których powstał. Jeśli jemy miód z eukaliptusa, uodparniamy się na jego pyłki. Niepotrzebnie – wyjaśnia Ślósarz. Ponadto uodparnianie się na pyłki roślin z innego klimatu powoduje, że jesteśmy bardziej podatni na alergeny występujące w naszym klimacie.

Tadeusz Sabat, prezydent Polskiego Związku Pszczelarskiego (PZP) twierdzi, że polski miód jest najlepszy. – W porównaniu do innych krajów stosujemy niewiele nawozów – przekonuje. Dodaje, że nasze rośliny są zdrowsze, a nektar zdecydowanie bogatszy w składniki odżywcze.

– Mamy też bardzo dobry klimat do produkcji miodu. Produkty z naszych pasiek, w przeciwieństwie do miodów chińskich, argentyńskich czy nowozelandzkich, zawierają mało wody. Niestety, w wielu sklepach znajdujemy produkty niewiadomego pochodzenia – ubolewa. Jak to możliwe? Firmy często kupują tańsze miody zagraniczne i sprzedają ją nie podając na etykietach informacji, z jakiego kraju pochodzą. Zdarza się także, że miody polskie mieszane są z zagranicznymi, najczęściej z chińskimi.

Związek pszczelarski planuje ogólnopolską akcję informacyjną, która ma zachęcić konsumentów do kupowania miodów rodzimej produkcji. Chce, by lekarze informowali pacjentów o leczniczych właściwościach miodów, propolisu i mleczka pszczelego. Prezydent PZP marzy o kampanii na miarę tej, która promuje picie mleka (Pij mleko – będziesz wielki). W dużej mierze miałoby ją sfinansować Ministerstwo Zdrowia. Sabat prowadził w tej sprawie rozmowy z ministrem Zbigniewem Religą. – Po zmianie kierownictwa resortu rozpoczniemy je na nowo – mówi szef polskich pszczelarzy.

Słoik zagranicznego miodu (300 ml) kosztuje w sklepie niewiele ponad złotówkę. Na identyczny słoik polskiego miodu trzeba wydać już 3-4 zł.

Barbara Ciryt

Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2008/01/29