Karnawał w Bukowinie
29.01.2008
Skrzypeczki góralskie pójdą w ruch, z ciupasek posypią się iskry, a wyzdajane konie ruszą z kopyta, że aż echo szeroko rozejdzie się po bukowiańskich wierchach...
Zaczyna się Góralski Karnawał w Bukowinie Tatrzańskiej, czyli ogólnopolski konkurs grup kolędniczych, popisy par tanecznych, konkurs tańca zbójnickiego, kumoterki, skiring i ski-skiring. Zabawa potrwa do niedzieli.
– Bukowina mieni się w tym czasie różnorodnymi kolorami strojów, brzmi kolędami i góralską muzyką – opowiada Paweł Budz z Bukowiańskiego Centrum Kultury. – Cała miejscowość tańczy i śpiewa nie tylko pastorałki. Przecież styczeń to początek „mięsopustowych zyniacek”, karnawałowych kuligów. Czas wypitków po adwentowym poście.
Tegoroczny Góralski Karnawał odbędzie się już po raz 36.
– Nasze góralskie kolędowanie z roku na rok coraz bardziej się rozwija. Widać z liczby uczestników, że tradycja kolędowania nie ginie w naszym narodzie! – podkreśla Zygmunt Kuchta, dyrektor bukowiańskiego Domu Ludowego. – Grupy kolędnicze z całej Polski za wszelką cenę chcą u nas wystąpić. Musieliśmy nawet ograniczyć liczbę uczestników. Liczymy, że będzie około 80 grup, właściwie z każdego regionu kraju. Przyjadą zaprzyjaźnieni Kaszubi, grupy z Lubelszczyzny, ale najwięcej gości będzie oczywiście z Małopolski.
Na bukowiańskiej scenie zatańczą z ciupaskami najprawdziwsi zbójnicy. Najbardziej jednak widowiskowe będą góralskie wyścigi, które rozegrane zostanąna Polanie Szymkówka.
Halina Kraczyńska
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2008/01/29
