Zakopane — portal z-ne.pl

Młodzi nie chcą polityki

04.02.2008

Młodzi nie chcą polityki

Sprawdziliśmy, jak wygląda odsetek młodzieży w lokalnych strukturach partyjnych. Okazuje się, że mizernie.

– W strukturach Platformy Obywatelskiej na terenie powiatu nowotarskiego jest 80 osób. Z czego zaledwie 5-7 osób to młodzi ludzie – mówi Jan Smarduch, przewodniczący Zarządu Powiatowego PO w Nowym Targu. – Oczywiście otrzymujemy informację, że młodzi są zainteresowani przynależnością do naszej partii. Chociażby ci z Krakowa, gdzie studiują. Ale jest ich niewielu. Gdy się do nich odzywamy, ostatecznie wyrażają chęć wstąpienia w nasze partyjne szeregi.

PiS w powiecie tatrzańskim ma zaledwie ok. 8 młodych osób. Jak mówi Jan Piczura, pełnomocnik partii w powiecie, młodzi nie chcą się angażować w polityczną działalność.

– To nie jest zadowalający fakt – mówi Jan Piczura. – Młodzież zajęła bierne stanowisko i nie zamierza zajmować się polityką.

Według Stanisława Ślimaka, działacza Polskiego Stronnictwa Ludowego, a zarazem wójta Szaflar, na listach wyborczych PSL pojawiają się młodzi ludzi.

– Ale nie jest to masowy pęd w stronę polityki – dodaje wójt Ślimak.

A co na to młodzi?

– Nie zapisałabym się do żadnej partii politycznej, bo po prostu mnie to nie kręci – mówi Hanna Garbaciak, studentka II roku Turystyki i Rekreacji PWSZ w Nowym Targu. – Generalnie można powiedzieć, że jestem apolityczna. Patrząc na obietnice bez pokrycia, stwierdzam, że nie ma sensu działać w partiach politycznych. I to w żadnych!

Są jednak młodzi, jak chociażby Paulina Podkanowicz z Zakopanego, należąca do Demokratów, która zdecydowała, że będzie walczyć.

– Dla mojej partii to bardzo specyficzny rejon, zwłaszcza dla struktur lewicowych – mówi Podkanowicz. – Próbujemy zainteresować młodych działalnością polityczną, ale trzeba przyznać, że niezbyt ich to interesuje. Młodzi zajmują się na pierwszym miejscu nauką i pracą, a później najczęściej wyjeżdżają do dużych miast.

Józef Słowik, mgr

Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2008/02/04