Zakopane — portal z-ne.pl

W tym roku eksport ruszył wcześniej

11.02.2008

W tym roku eksport ruszył wcześniej

W ubiegłym roku udało się wyeksportować do Italii prawie 30 tysięcy jagniąt. Skup małych owiec na Podhalu prowadzony jest od 1985 roku. Polska jagnięcina jest dla Włochów wielkanocnym przysmakiem.

Na Podhalu jagnięta ważone są i ładowane do kamionów (specjalne samochody przewożące jagnięta), w specjalnych bazach. Tym razem Wielkanoc przyszła jednak bardzo wcześnie. Nie wiadomo, czy małe owce osiągną wymaganą wagę. Bacowie martwią się, że zwierzęta mogą być za małe.

W tym roku skup będzie prowadzony przez Regionalny Związek Hodowców Owiec i Kóz w Nowym Targu oraz przez grupę producencką Gazdowie z Leśnicy.

Cały czas trwa rejestracja bazy w Bańskiej Niżnej w gminie Szaflary. W tym roku nie będzie działał podobny obiekt w Skawie, który funkcjonował w ubiegłym roku .

– Nie wiem czy uda się chociażby utrzymać cenę z ubiegłego roku, bo konkurencja z innych krajów jest bardzo duża, zwłaszcza z Rumunii i Bułgarii – mówi Kazimierz Furczoń, jeden z czołowych podhalańskich baców.

Skup jagniąt zostanie uruchomiony na 10 dni przed świętami.

Jagnięta skupowane są w trzech kategoriach wagowych. Pierwsza, za którą hodowcy otrzymują najlepsze wynagrodzenie (9,13 zł za kg) obejmuje zwierzęta ważące od 10 do 14 kg. Wraz ze wzrostem wagi, cena spada. Za jagnię o wadze od 15 do 18 kilogramów hodowca dostanie już 8,40 zł, zaś za te powyżej 18 do 25 kg tylko 7 zł. Średnio za jagnię w najlepszej kategorii rolnik dostaje 120 zł. Nasi hodowcy, którzy eksportują jagnięta do Włoch od lat, mają od niedawna konkurencję. Tańszy żywiec oferują Słowacy i Rumunii, Bułgarzy. To ich niepokoi.

– Owce do Włoch sprzedają również Hiszpanie. Jednak to smak polskiej jagnięciny jest najbardziej przez Włochów doceniany – mówi Jan Janczy, dyrektor Regionalnego Związku Hodowców Owiec i Kóz w Nowym Targu. – Nasze jagnięta chowane są w sposób naturalny i to niewątpliwie najważniejszy nasz atut. W tym roku w związku z wcześniejszym okresem Świąt Wielkiej Nocy prawdziwy „wysyp” jagniąt rozpoczął się wcześniej. Bacowie obawiają się jednak, że zwierzęta nie osiągną do czasu włoskiego skup odpowiedniej wagi.

Ostatni kamion z polskim jagniętami opuści Podhale zapewne w połowie Wielkiego Tygodnia. Nie wykluczone, że również po świętach będą skupowane jagnięta, tym razem dla wyznawców prawosławia z Grecji, którzy święta obchodzą z tygodniowym opóźnieniem.

Józef Słowik

Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2008/02/11