Seniorzy bez domów
28.02.2008
Okazuje się, że liczba zainteresowanych zamieszkaniem w DPS zdecydowanie przewyższa liczbę miejsc w tych placówkach, które i tak są już dawno zajęte. Jedynym sensownym rozwiązaniem jest powołanie do życia nowych ośrodków.
Ostatni wtorek, gdy z Domu Opieki Społecznej w Pyzówce (powiat nowotarski) ewakuowano 26 pensjonariuszy, jeszcze raz przywołał problem miejsc dla osób starszych. Kilka z nich zabrały rodziny. Dwie trafiły do szpitala. Większość jednak została przewieziona do Biskupic koło Wieliczki. W działających DPS na Podhalu brakuje bowiem już miejsc dla nowych pensjonariuszy.
– Ja w ogóle jestem przeciwny wywożeniu ludzi z Podhala poza ten teren. Przecież oni tutaj żyją, są przyzwyczajeni do tych okolic. Niektórzy mają tutaj rodziny. A teraz znaleźli się daleko od domu – mówi dyrektor DPS na Ciągłówce w Zakopanem Jan Bachleda Dorcarz. – My, chociaż mamy już nadmiar pensjonariuszy, przyjęliśmy cztery osoby z domu w Pyzówce – dodaje.
Problem jednak jest taki, że chętnych, którzy chcieliby spędzić starość w Zakopanem, jest o wiele więcej.
– Kolejki są ogromne. Nie możemy już więcej osób przyjąć, a cały czas mamy telefony od ludzi z całej Polski z pytaniami o miejsce – mówi Bachleda Dorcarz. – A miejsc nie wystarcza nawet dla tutejszych.
Plany rozbudowy zakopiańskiego DPS istnieją już od dawna. Starostwo tatrzańskie chce przejąć od skarbu państwa działkę przy DPS na Ciągłówce.
– Teraz ponownie wystąpiliśmy o przekazanie tego terenu. O ile wojewoda się zgodzi, dobudujemy tam dodatkowe miejsca dla domu pomocy społecznej oraz część na hospicjum – zapowiada starosta tatrzański Andrzej Gąsienica Makowski. W nowym obiekcie byłoby dodatkowych 50-60 miejsc.
– Wtedy problemy z pokojami dla lokalnych mieszkańców rozwiązałyby się – zaznacza Jan Bachleda Dorcarz.
W Nowym Targu sytuacja jest podobna. Tam funkcjonuje jeden DPS „Smrek”, który ma filię w Rabce-Zdroju. W tych dwóch obiektach są 54 i 52 miejsca. Jak jednak mówią pracownicy, tam też już brakuje pomieszczeń, a kolejka chętnych nie maleje.
Powiat nowotarski nie zamierza w najbliższym czasie budować kolejnego domu opieki. Postanowiono jednak przeznaczyć pewne środki na podniesienie standardu istniejących obiektów w Zaskalu i w Rabce.
Dokończona ma być modernizacja ośrodka w Zaskalu. Trwają tutaj prace wykończeniowe. Cały czas przebudowywana jest także filia w Rabce. W tym wypadku powiat nowotarski liczy na wsparcie z Urzędu Marszałkowskiego.
Docelowo, po remoncie zmniejszy się ilość miejsc do 48. Za to ich standard ma być wyższy.
Łukasz Bobek
Ile kosztuje pobyt w DPS?
Miesięczny koszt utrzymania pensjonariusza DPS to średnio 1930 zł. Placówki podlegają władzom powiatowym. Do 2003 rok za pobyt w nich płacił w 70 proc. sam pensjonariusz z renty czy emerytury. Pozostałe 30 procent stanowiło dotację skarbu państwa.
Od początku 2004 roku sytuacja zmieniła się w kierunku samofinansowania się DPS-ów. 70 proc. utrzymania to nadal renta lub emerytura pensjonariusza, pozostałą część pokrywa gmina lub rodzina osoby starszej.
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2008/02/28

