Zakopane — portal z-ne.pl

Płomień z grobu Jana Pawła II w sercu Tatr

31.03.2008

Płomień z grobu Jana Pawła II w sercu Tatr

W sobotę ogień ze znicza, jaki płonie na grobie Jana Pawła II w Watykanie, trafił w polskie góry. Został przyniesiony do Zakopanego przez włoską sztafetę biegaczy. Płomień Lolka, bo tak go nazywają, mimo załamania pogody w Tatrach udało się wwieźć i zapalić na szczycie Kasprowego Wierchu, przy tablicy upamiętniającej wizyty Ojca Świętego w Tatrach.

Włoscy biegacze, którzy w swoistej sztafecie zmierzali w stronę Tatr, do Kuźnic dotarli po godzinie 12. Do ostatniej chwili nie było wiadomo czy uda się wyjechać kolejką linową na Kasprowy Wierch. W sobotę od rana bowiem wiało dość mocno. Ale w końcu udało się i zarówno ogień Lolka, jak i obraz Matki Bożej Wniebowziętej z Niegowici, zawitały na szczyt Kasprowego Wierchu. Płomień zapłonął dokładnie przy tablicy, która upamiętniała wizyty Ojca Świętego w tym zakątku Tatr.

– Takie światło, które obecnie przewozi grupa Włochów, podróżowało po świecie jeszcze za życia Jana Pawła II – mówi ksiądz Jarosław Cielecki, pochodzący z papieskiej parafii Niegowić, a od kilkunastu lat pracujący w Watykanie. – Ale wówczas tę pochodnię zapalał sam Jan Paweł II. Teraz, po jego śmierci, światło bierzemy ze świecy przy jego grobie. Przez te lata przemierzyło ono już ponad 20 tysięcy kilometrów. Ten szczególny jubileusz obchodzimy właśnie tutaj, w kolejce linowej na Kasprowy Wierch.

Niezwykłej wyprawie na szczyt Kasprowego Wierchu towarzyszyło kilkadziesiąt osób. – Dla nas to wielki zaszczyt i wielka chwila – mówił na szczycie Kasprowego Andrzej Laszczyk, prezes Polskich Kolei Linowych. – Cieszę się tym bardziej, że mimo fatalnej aury udało się nam wjechać w samo centrum Tatr.

– Spływają do nas kolejne zaproszenia z innych krajów – mówi ks. Cielecki. – Na pewno pojedziemy w najbliższym czasie do Meksyku. Zaproszono nas również na Białoruś, a nawet do Bagdadu w Iraku. I tam również chcielibyśmy się udać, aby do tego kraju ogarniętego wojną zanieść trochę spokoju i nadziei.

Ogień Lolka w najbliższych dniach trafi dalej, m.in. do Wieliczki, Niepołomic i Wadowic. Światło z grobu Jana Pawła II po Polsce rozwozi grupa dwudziestu Włochów. Wczoraj goście, oprócz Kasprowego Wierchu, odwiedzili m.in. sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej na Krzeptówkach.

Przemysław Bolechowski

Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2008/03/31