Długi weekend u stóp Tatr
19.04.2008
Podhale kusi bowiem nie tylko wspaniałymi widokami, ale i niespotykaną nigdzie indziej kulturą góralską i ich folklorem. Przez te kilka majowych dni na Podhalu z pewnością nikt się nie będzie nudził. Górale przygotowali bowiem niezliczoną ilość imprez.
Jak Podhale, to przede wszystkim nasze piękne Tatry. Na początku maja są one wyjątkowe. O ile w tatrzańskich dolinach kwitną pięknie krokusy, o tyle w wyższych partiach gór leży jeszcze śnieg. Na Kasprowym Wierchu są wręcz idealne warunki do jazdy na nartach. Górskie wędrówki o tej porze roku oznaczać mogą tylko jedno – wspaniały wypoczynek.
A gdy już zejdziemy ze szlaków, zawsze można spędzić miło czas w góralskich karczmach, przy stole zastawionym góralskimi przysmakami, a w tle będzie grać kapela góralska. Tylko tutaj skosztujemy najprawdziwszego oscypka przyrządzanego na różne sposoby, świetnej kwaśnicy na baraninie czy prawdziwej góralskiej herbaty.
Podhale to jednak nie tylko Tatry. Wiele atrakcji oferują także Pieniny. Tutaj najciekawszy jest spływ przełomem Dunajca. Pienińscy flisacy już czekają, aby zabrać na niezapomnianą przygodę swoimi łodziami turystów wypoczywających pod Trzema Koronami. Po spływie można zaś powędrować po okolicy Jeziora Czorsztyńskiego. Zamki w Niedzicy i Czorsztynie pozwolą nam cofnąć się kilka wieków wstecz. A i nieco nowoczesnych budowli można zobaczyć, jak choćby wielką zaporę w Niedzicy.
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2008/04/19

