Zakopane — portal z-ne.pl

Koalicja górali promuje serową karę starosty

24.06.2008

Koalicja górali promuje serową karę starosty

Co kryje się pod tymi tajemniczymi nazwami? To sery od kilkuset lat wytwarzane przez gazdów według nie zmiennej receptury. Wniosek o ich wciągnięcie na listę złożyła w Małopolskim Urzędzie Marszałkowskim Tatrzańsko- Beskidzka Spółdzielnia „Gazdowie”, utworzona przez górali z Podhala, Beskidu Sądeckiego, Śląskiego i Żywieckiego oraz Pienin.

Sery gazdowskie w całości są wytwarzane z mleka krowiego. W przeszłości robiono je tylko w okresie jesienno-zimowym, kiedy nie doiło się owiec. Wędzono je nie w pasterskich szałasach, a w przydomowych wędzarniach. Górale bardzo często sprzedawali je jak o oscypki, czyli sery owcze. Nabierali w ten sposób niedouczonych ceprów. Jednak w lutym tego roku oscypek otrzymał unijny certyfikat, co oznacza, że musi być wytwarzany z mleka owczego według ściśle określonej procedury. To sprawiło, że oscypki zimą zniknęły z targowisk, a pojawiły się na nich sery krowie. I dlatego górale wzięli się za ich promocję.

– O oscypku słyszał każdy w Polsce, a o karze starosty czy gołce na pewno nie – mówi Kazimierz Furczoń, prezes spółdzielni „Gazdowie”. – Wielu z nas nie tylko hoduje owce, lecz również krowy. Chcemy uporządkować rynek serów wytwarzanych z ich mleka i wypromować nowe marki – dodaje.

Wniosek górali trafił już do marszałka województwa małopolskiego. Teraz eksperci mają ocenić m.in. tradycyjność wytwarzania produktu. Jeżeli ocena będzie pozytywna, wniosek trafi do ministerstwa rolnictwa i sery zostaną wpisane na listę produktów tradycyjnych.

Dzięki temu kara i gołka zyskają szansę na ogólnopolską promocję, a górale nie będą musieli spełniać rygorystycznych warunków sanitarnych obowiązujących podczas produkcji zwykłych serów. Unikną kary sanepidu nawet wówczas, gdy podczas wyrabiania gołki w bacówce zaczerpną wody z pobliskiego potoku.

Górale nie mają planów opatentowania serów gazdowskich w Unii Europejskiej. Na razie prawnie chronione na obszarze całej Wspólnoty są oscypek i bryndza.

 
Józef Słowik
Halina Kraczyńska

Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2008/06/24