Zakopane — portal z-ne.pl

Ocalił 3-latka w Kościelisku

14.07.2008

Do nieszczęśliwego wypadku doszło w piątek wieczorem. Tego dnia czteroosobowa rodzina z województwa świętokrzyskiego przyjechała na wypoczynek w Tatry i był to pierwszy dzień ich długo planowanego urlopu.

Jak relacjonuje starszy aspirant Monika Kraśnicka-Broś, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Zakopanem, rodzice dzieci, 42-letni mężczyzna i 33-letnia kobieta, pili alkohol przy obiedzie i tego dnia nie zamierzali już opuszczać hotelu.

Po południu kobieta poszła do łazienki zrobić pranie, a w tym czasie ojciec postanowił pokazać swoim uradowanym maluchom hotelowy basen. Mężczyzna wszedł na jego teren prowadząc za ręce synów w wieku 3 i 4 lat. Wszyscy byli jeszcze ubrani i w butach.

Nagle trzylatek, tak jak stał, bez zastanowienia wskoczył do basenu, akurat w najgłębszym miejscu, gdzie woda ma 170 cm. Malec natychmiast poszedł na samo dno.

Widząc, co się niedobrego dzieje, ojciec tonącego nie zareagował. Dopiero ratownik błyskawicznie wskoczył do wody i szybko wyciągnął dziecko na powierzchnię.

Maluchowi na szczęście nic się nie stało.

Jak się okazało, ojciec i matka dzieci byli kompletnie pijani. Mężczyzna miał 2,5 promila alkoholu we krwi, niemal tyle samo miała jego żona.

Jeszcze tego dnia chłopcy trafili do zakopiańskiego domu dziecka, a rodzice do policyjnej izby wytrzeźwień. Sprawą zajął się sąd rodzinny i prokurator. Ojcu grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

Ojciec przyznał się do winy i dobrowolnie poddał karze. Grozi mu, na podstawie przepisów kodeksu karnego, do pięciu lat pozbawienia wolności.

Przed sądem odpowie za narażenie drugiej osoby, nad którą miał obowiązek opieki, na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężki uszczerbek na jej zdrowiu.

Dzieci po nocy spędzonej w zakopiańskim domu dziecka, zostały oddane matce. Oboje rodzice wyrazili już skruchę za swoje zachowanie.

Halina Kraczyńska

Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2008/07/14