Zakopane — portal z-ne.pl

Zimą Karnawał, latem Bajania

14.08.2008

Zimą Karnawał, latem Bajania

– Nie ma się co dziwić. Sabałowe Bajania jako konkurs to bardzo prestiżowe wydarzenie – wyjaśnia Sylwester Pytel, wójt Bukowiny Tatrzańskiej. – Ale to także atrakcja dla naszych górali. Chociaż Sabałowe odbywają się tutaj co roku, to przecież zawsze jest coś nowego, jakiś nowy wykonawca, nowe pieśni, nowa mowa starosty weselnego. Sabałowe Bajania to obecnie jedna z najważniejszych imprez w całym roku. To głównie atrakcja dla turystów wypoczywających latem na Podhalu.

– Tak się składa, że sam konkurs jest mniej popularny wśród turystów niż cała otoczka imprezy, czyli koncerty plenerowe, kiermasze twórców ludowych czy stoiska ze smakołykami przygotowanymi przez nasze gaździny. Szczególną popularnością cieszą się występy zespołów z zagranicy na naszej scenie plenerowej. Folklor rosyjski, kaukaski czy francuski jest bowiem bardzo widowiskowy – zaznacza Pytel. – W zimie, gdy w naszej gminie jest więcej turystów, mamy wyciągi i Karnawał Góralski, za to latem Sabałowe Bajania.

Jak już można zauważyć, Sabałowe Bajania mają swoich stałych widzów. Bardzo często bowiem jest tak, że te same osoby robią rezerwacje pokoi na połowę sierpnia po to, aby wypocząć, a przy okazji uczestniczyć w Bajaniach.

– W tym roku, wyjątkowo, Sabałowe Bajania zbiegły się z długim weekendem sierpniowym. Wtedy przyjeżdża w góry bardzo dużo ludzi. Liczymy więc na to, że nasza impreza będzie dla nich ciekawą alternatywą i miło będą spędzać czas – zapowiada Sylwester Pytel.

Jak można się spodziewać, w najbliższy weekend Bukowina Tatrzańska przeżyje prawdziwy najazd turystów. Z jednej strony najważniejsze święto folkloru, z drugiej – największa atrakcja Podhala, czyli górski staw Morskie Oko. W szczycie sezonu 9-kilometrową trasę z Palenicy Białczańskiej do schroniska nad Morskim Okiem przechodzi nawet 15-20 tysięcy ludzi. – Zdecydowanie jest to najpopularniejsze miejsce w naszej gminie – zaznacza włodarz Bukowiny Tatrzańskiej.

Przy okazji wizyty w Bukowinie na Sabałowych Bajaniach warto wybrać się nad Morskie, tym bardziej że po 20 sierpnia trasa ta zostanie zamknięta całkowicie. Związane to będzie z remontem osuwisk przy drodze.

– Liczymy jednak na to, że ta nasza wielka impreza przyciągnie sporą część osób. Może w tym roku Sabałowe Bajania odbiją turystów Morskiemu Oku i Tatrom? – żartuje Sylwester Pytel.

Patrząc na program tegorocznych Bajań, zapewne tak będzie.

Łukasz Bobek

Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2008/08/14