Kończy się sezon na oscypki
04.10.2008
– Oscypki są robione tylko do tego momentu, do kiedy doi się owce – tłumaczy Andrzej Gąsienica Makowski, starosta tatrzański. – A one zazwyczaj u nas pasą się do końca września. W tym właśnie czasie można robić prawdziwe owcze oscypki. Zapewne niektórzy bacowie w zamrażarkach jakieś zapasy owczych serków sobie porobili, ale na pewno nie ma tego zbyt wiele. Większość górali wytwarzających ten przysmak w czasie wakacji na pniu sprzedawała to, co udało im się wyprodukować. Teraz na Krupówkach i pod Gubałówką królować będzie gołka i inne sery z krowiego mleka.
Przemysław Bolechowski
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2008/10/04

