Baca Furczoń znowu z nagrodą
22.10.2008
Kazimierz Furczoń był pierwszym bacą na Podhalu, który mógł produkować europejskiego oscypka. Kiedy odbierał dyplom i nagrodę, wspomniał, że dla niego najważniejszą sprawą jest ekologiczne gospodarstwo, które powinno być z dala od szosy, wśród łąk, na których rosną dzikie zioła, mające duży wpływ na jakość produkowanych oscypków.
Baca Furczoń tak naprawdę ma dwie bacówki – jedną w Leśnicy, a drugą w Łapszach Wyżnych. Szczególnie tę drugą ceni sobie wyżej z uwagi na jej położenie, z dala od dróg, gdzie panuje cisza i spokój, a owce mają dostatek, obfitujące w bogactwo ziół, łąk.
Kazimierz Furczoń pasterstwem zajmuje się od dziecka, z małymi przerwami na naukę i służbę wojskową. Wyrastał na gospodarstwie i nabyte doświadczenie procentuje u niego do dziś. Wie doskonale, co znaczy w dzisiejszej dobie ekologia. Dlatego – jak mówił – stara się wszelkimi siłami nie przeszkadzać naturze, a wręcz odwrotnie, pomagać.
Stanisław Zachwieja
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2008/10/22

