Zakopane — portal z-ne.pl

Czy kryzys może dotknąć też górali?

23.10.2008

Czy kryzys może dotknąć też górali?

Wszyscy obawiają się, że goście – szczególnie ci zagraniczni – mogą nie przyjechać. Informacje o krachach na światowych giełdach, o problemach banków i wahających się kursach walut zaniepokoiła branżę turystyczną pod Giewontem.

– Turystyka akurat nie jest produktem pierwszej potrzeby – zaznacza Agata Wojtowicz, dyrektor zakopiańskiego Biura Podróży Orbis. – Teraz ludzie szybciej wydadzą pieniądze na przykład na nowy samochód, a nie na wyjazd.

Jak zaznacza Wojtowicz, już od początku roku odczuwają zmniejszone zainteresowanie turystów z zagranicy.

– Gdy byliśmy dwa tygodnie temu na targach w Kijowie, zainteresowanie naszą ofertą było bardzo słabe – zaznacza Wojtowicz. – Spowodowane to jest przede wszystkim wysokim kursem złotówki.

Jeszcze nie odnotowano rezygnacji z rezerwacji, ale na pewno klientów zagranicznych będzie mniej.

– W przeciągu kilku lat, zainteresowanie Zakopanem bardzo spadło. Ceny w gastronomii są tutaj równie wysokie jak w Londynie – mówi Alan Garcia, organizator wakacji zimowych w Polsce dla Brytyjczyków i Irlandczyków. Być może ostatnie załamanie kursu naszej waluty poprawi sytuację. Lepszą sytuację mają ośrodki mieszczące się w Bukowinie Tatrzańskiej czy w Białce Tatrzańskiej. Tam wypoczywają głównie Polacy.

– Na razie jest spokój, ale też mamy obawy czy goście dopiszą – mówi Anna Stasik z ośrodka narciarskiego UFO z Bukowiny Tatrzańskiej.

Ł. Bobek, J. Michalska

Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2008/10/23