Rozpylili gaz łzawiący w szkole
06.11.2008
– Ktoś w łazience rozpylił gaz łzawiący – mówi zastępca komendanta powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Zakopanem Grzegorz Worwa. – Musieliśmy ewakuować uczniów.
Na godzinę z całej szkoły wyprowadzono 310 uczniów. Po ewakuowaniu wszystkich, szkoła została przewietrzona. W wyniku rozpylenia substancji jedna osoba trafiła do zakopiańskiego szpitala.
– To 15-letni uczeń z objawami podrażnienia dróg oddechowych i spojówek – zaznacza Sylweriusz Kosiński, zastępca dyrektora szpitala w Zakopanem. Zbadał go okulista. Chłopak wyszedł już do domu.
Na miejsce zdarzenia przybyła także policja. Funkcjonariusze przesłuchali uczniów.
– Do rozpylenia gazu przyznało się dwóch 15-letnich gimnazjalistów, mieszkańców z Suchego – informuje Monika Kraśnicka-Broś, rzeczniczka prasowa Komendy Powiatowej Policji w Zakopanem. – Chłopcy rozpylili dwa 40-mililitrowe pojemniki z gazem łzawiąco-paraliżującym. Jak zaznacza rzeczniczka, na razie nie wiadomo skąd uczniowie wzięli ten gaz. Wyjaśnieniem tego, a także ich ukaraniem zajmie się Sąd Rodzinny w Zakopanem.
– Teraz na zakup pojemników z gazem nie trzeba mieć żadnych zezwoleń. Kiedyś to było wymagane, dzisiaj tak nie jest – zaznacza Kraśnicka-Broś. Chłopak więc mógł gaz kupić, lub zabrać rodzicom.
Łukasz Bobek
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2008/11/06
