Zakopane — portal z-ne.pl

Bój marszałka o kasę dla zakopianki

06.11.2008

Bój marszałka o kasę dla zakopianki

Na początku przyszłego roku poznamy kompletne studium komunikacyjne dla Podhala. Dokument ma mieć przełomowe znaczenie i jest przygotowany przez niemieckich specjalistów. Ma określić, jaki zakres modernizacji zakopianki przewidziano na odcinku od Nowego Targu do Zakopanego. Na razie dokument wstępnie zakłada rezygnację z budowy czteropasmowej szosy do Zakopanego (przeciwko temu rozwiązaniu protestują też mieszkańcy Poronina). Problemy komunikacyjne Podhala ma rozwiązać promienista sieć dróg z Nowego Targu:

  • przez Białkę, Bukowinę Murzasichle do Zakopanego,
  • przez Rogoźnik do Czarnego Dunajca,
  • przez Podczerwone, Chochołów, Witów, Kościelisko do Zakopanego,
  • przez Szaflary, Biały Dunajec, Poronin do Zakopanego,
  • przez Ostrowsko, Łopuszna, Harklowa, Maniowy i Krościenko nad Dunajcem do Szczawnicy.

Te drogi już istnieją – mają jednak zostać zmodernizowane. Korki w Poroninie ma rozładować budowa ronda turbinowego.

Marszałek Nawara zapewnił, że będzie zabiegał o pieniądze na modernizację tych, mimo że Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad oznajmiła niedawno, że do 2012 r. nie będzie pieniędzy na przebudowę zakopianki. A planowano, że Podhale dostanie 700 mln zł. Po protestach mieszkańców Poronina GDDKiA zadecydowała, że zawiesza prace projektowe na odcinku od Nowego Targu do Zakopanego. Dalszy los modernizacji drogi uzależniła od powstającego studium rozwiązań komunikacyjnych dla Podhala. – Studium skupia się nie tylko na samej zakopiance, ale na wszystkich drogach na Podhalu – zachwala Nawara.

– Zaczęliśmy już konsultować te założenia ze starostwem tatrzańskim i nowotarskim. Pierwsze reakcje są pozytywne. Mam nadzieję, że koncepcja, która zakłada rozłożenie ruchu samochodów od Nowego Targu na trzy kierunki: w stronę Zakopanego, Białki i Czarnego Dunajca, będzie przez społeczność lokalną zaakceptowana – dodaje Nawara.

A co z pieniędzmi na przebudowę drogi? Generalna Dyrekcja zastrzega, że do 2012 roku nie ma funduszy na odcinek od Poronina do Zakopanego. – Na razie jest przygotowywane studium komunikacyjne – przypomina Zbigniew Rapciak, wiceminister infrastruktury. – I nie ma sensu rezerwować na ten odcinek drogi jakichkolwiek pieniędzy.

Rapciak dodaje, że dopiero gdy studium będzie gotowe, będzie można oszacować skalę potrzeb finansowych. Jednak marszałek uspokaja, że jeśli tylko powstanie koncepcja konkretnego rozwiązania, zawalczy o pieniądze na realizację projektu.

– Będę chciał, aby cały system dróg prysznicowych został gruntownie wyremontowany w latach 2009–2012. To jednak wymaga współpracy również ze strony samorządów lokalnych – zastrzega.

Niezależnie od tego marszałek mówi, że aby rozładować ruch na zakopiance, będzie zabiegał o modernizację trasy kolejowej do Zakopanego. To ma skłonić część turystów do tego, aby pod Tatry przyjechali pociągiem, a nie własnymi samochodami.

Przemysław Bolechowski

Historia sporów o zakopiankę

O przebudowie drogi łączącej Kraków i Zakopane mówi się już od 40 lat. Protesty zaczęły się nawet przed opracowaniem wstępnej koncepcji dla nowej drogi między Nowym Targiem a Zakopanem w 2003 r. W lipcu 2005 roku GDDKiA zaprezentowała opracowanie, które zakładało wyburzenie ponad 100 domów. Protesty na dobre wybuchły jednak wraz z powstaniem Federacji Obrony Podhala w lutym 2007 roku. W listopadzie 2007 roku GDDKiA wstrzymała prace do czasu opracowania studium komunikacyjnego dla Podhala.

Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2008/11/06