Kardynał Dziwisz przetestował wyciąg
06.12.2008
Kard. Dziwisz poświęcenia nowej stacji dokonał na górnej stacji. Aby się tam dostać, musiał przetestować nowy wyciąg. Jak można było zauważyć, ta nietypowa przejażdżka spodobała się eminencji.
– Otwierany kompleks narciarski to dopiero początek realizacji naszych planów – mówi Józef Milan Modła, prezes spółki „Hawrań”. – Obecnie do dyspozycji narciarzy oddaliśmy trzy wyciągi, w tym czteroosobowy wyciąg krzesełkowy o długości ponad 750 metrów. Obecnie stacja narciarska zajmuje ponad 27 hektarów terenu, na którym wytyczono cztery trasy. Jedna z nich jeszcze w tym roku uzyska homologację FIS, co pozwoli rozgrywać tam zawody narciarskie.
Ośrodek w Jurgowie to swoisty rekordzista – spółka to czterystu właścicieli terenów. – Moglibyśmy się chyba zgłosić do „Księgi rekordów Guinnessa” – żartuje Milan Modła. – To, że potrafiliśmy się dogadać i zorganizować, świadczy o wielkości mieszkańców Jurgowa.
Inwestycja powstała w rekordowym tempie – budowa trwała niecały rok. Sama kolej krzesełkowa to wydatek rzędu 5 mln zł, a cała stacja pochłonęła już blisko 17 mln.
Podczas wczorajszej wizyty kard. Dziwisz poświęcił także odnowioną polichromię w miejscowym kościele, a także nowo wybudowane przedszkole i kaplicę św. Wojciecha.
Przemysław Bolechowski
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2008/12/06

