Ruszyły termy w Bukowinie
08.12.2008
Do tego przygotowano wiele dodatkowych atrakcji, jak hydromasaże, zjeżdżalnie czy sauny, w tym także sauna góralska, czyli stylizowana na wnętrze chałupy góralskiej. Większości pomieszczeń nadano regionalne nazwy, jak bulgotnik, mocydełko czy zbójecki łygodni, gdzie będzie się można wymoczyć w wielkich beczkach.
Góralskie termy kosztowały ponad 60 mln zł i mają być odpowiedzią mieszkańców Bukowiny Tatrzańskiej na słowacką konkurencję. – Chcemy, żeby w dzień turyści jeździli na nartach, a po południu wypoczywali na basenach – zaprasza Piotr Kuchta, jeden z właścicieli obiektu.
Na wakacje mają powstać dodatkowe dwa baseny zewnętrzne.
Przemysław Bolechowski
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2008/12/08

