Zakopane — portal z-ne.pl

Jadą kibice, turyści, narciarze, dzieci

17.01.2009

Jadą kibice, turyści, narciarze, dzieci

– Na razie nie ma żadnych problemów z ruchem na naszych ulicach. Myślę, że miasto nie będzie zakorkowane – twierdzi Wojciech Solik, wiceburmistrz Zakopanego.

Potwierdzają to też zakopiańscy policjanci. – Owszem, ruch jest wzmożony i będzie się jeszcze wzmagał – mówi st. asp. Monika Kraśnicka-Broś, rzecznik prasowy KPP Zakopane. – Jednak nie ma tragedii ani na zakopiance, ani w samym mieście.

W sznurku aut zmierzających na Podhale jechali wczoraj nie tylko kibice, ale i narciarze na weekend oraz goście na ferie. Dziś bowiem wypoczynek rozpoczynają uczniowie z czterech województw. Problem z poruszaniem się po Zakopanem może jednak pojawić się pod koniec stycznia, gdy zazębią się ferie aż jedenastu województw!

– Mamy nadzieję, że i wtedy ten ruch samochodów jakoś się rozłoży, tak że miasto nie będzie w stu procentach zakorkowane, jak to miało miejsce w okresie sylwesterowo-noworocznym – podkreśla wiceburmistrz Solik.

Zakopane, o czym już pisaliśmy, w tym czasie stało się niewydolne. W korkach stały również karetki pogotowia, samochody TOPR, radiowozy policji. Władze miasta zaczęły badać przyczyny takich korków w Zakopanem. Okazuje się, że powodem zakorkowania miasta jest zakopianka. – Dotąd myśleliśmy, że na zakopiance to skrzyżowanie w Poroninie jest głównym problemem – mówi Solik. – Teraz jednak z naszych obserwacji wynika, że zjazd z dwu na jednopasmówkę w Nowym Targu powoduje blokowanie zakopianki i Zakopanego.

Gminy, szczególnie Zakopane, wiązały duże nadzieje, jeśli chodzi o usprawnienie komunikacji w mieście i regionie, z opracowaniem zleconym przez marszałka studium rozwiązań komunikacyjnych dla Podhala. Niestety, jak twierdzą władze Zakopanego, już teraz wiadomo, choć jeszcze dokument nie jest gotowy, że nie spełni on tych nadziei. – Opracowanie, które ma być przedstawione w marcu, nie rozwiązuje kwestii dojazdu do Zakopanego i skrzyżowania w Poroninie. Nie ma w nim żadnych konkretów – uważa wiceburmistrz Solik. Problem ruchu na trasie Bukowina-Poronin-Zakopane pozostanie.

Halina Kraczyńska

Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/01/17