Kolędują, tańcują i będą się ścigać
21.02.2009
Na początek wszystkich ceprów zachwycił spektakl „Baby i dezerterzy” w wykonaniu Amatorskiego Zespołu Teatralnego im. Józefa Pitoraka. Frekwencja była tak wielka, że niektórzy oglądali sztukę na stojącą.
– Uśmiałam się do łez. Jestem pełna podziwu dla aktorów – zachwyca się 60-letnia Helena Egiert z Gdańska, która specjalnie przedłużyła swój pobyt na Podhalu, aby zostać na niedzielnej kumoterskiej gońbie.
Codziennie na deskach Domu Ludowego dzieje się sporo. W konkursie grup kolędniczych o miano tej najlepszej rywalizują kolędnicy z całej Polski. Taneczny dryg, którego nie powstydziłby się sam Janosik, prezentują górale w tańcu zbójnickim. Do tego występy zespołów regionalnych i popisy par tanecznych. Karnawał to także sztuka. Można podziwiać malarstwo na szkle, rzeźby oraz kolorowe stroje góralskie. W niedzielę impreza przeniesie się na górną stację narciarską Rusin-Ski. O godz. 12 odbędzie się kumoterska gońba, czyli wyścigi zaprzęgów konnych, skiring i ski-skiring.
Krzysztof Stasik
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/02/21

