Zakopane — portal z-ne.pl

Policja łapie, sąd wypuszcza, a ludzie się boją

24.02.2009

Sąd Rejonowy w Nowym Targu nie zastosował wobec sprawcy napadu z nożem na salonik prasowy w Nowym Targu i kasę Banku PKO w Szczawnicy, do którego doszło w ubiegłym tygodniu, aresztu tymczasowego. Mężczyzna został wypuszczony decyzją sądu w niedzielę na wolność. Ma jedynie dozór policyjny. Prokuratura złożyła zażalenie na taką decyzję do Sądu Okręgowego w Nowym Sączu.

Również Sąd Rejonowy w Zakopanem nie widział konieczności zastosowania aresztu tymczasowego wobec listonosza z Zakopanego, który w Kościelisku próbował wciągnąć do auta – prawdopodobnie, by zgwałcić – 11-letnią dziewczynkę. Jego także sąd wypuścił na wolność, na co prokurator złożył zażalenie. Dziś sąd ma je rozpatrzyć. Ludzie w Kościelisku czekają na decyzję sądu z niecierpliwością i strachem.

– Pedofile to zwyrodnialcy! – stwierdza pan Robert z Kościeliska. – Po to płacę podatki, żeby takich osobników izolowano. Nie rozumiem – policja łapie przestępcę, a sąd go wypuszcza. Nikt tu nie pomyślał o bezpieczeństwie dzieci? A dzieci z Kościeliska, choć są ferie, przebywają pod specjalnych nadzorem rodziców. Mogą się bawić przy domach pod okiem dorosłych.

– To przerażające, że nawet tu na Podhalu nie można czuć się bezpiecznymi trzeba pilnować dzieci jak przed jakąś zarazą – mówi Maria Wawrytko, mieszkanka wsi.

P. Bolechowski, (slow)

Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/02/24