Zakopane — portal z-ne.pl

Dotacje za deptanie i koszenie trawy?

04.05.2009

Dotacje za deptanie i koszenie trawy?

Jan Janczy, dyrektor RZHOiK w Nowym Targu, nie krył swojego rozdrażnienia, czytając faks z informacją, że jego wniosek został odrzucony.

– Zakwestionowano mi między innymi, że przedstawiliśmy nieaktualny skład zarządu – wyjaśnia Janczy. – W momencie składania wniosku nie mogłem przedstawić innego zarządu, bo nie został jeszcze zatwierdzony nowy statut przez sąd, a wybory były niedawno. Związkowi zarzucono również, że nie wykazał się sprawozdaniem z działalności, za ostatni okres. Janczy zdecydował się przesłać do Urzędu Marszałkowskiego sprawozdanie, które wysyła do Głównego Urzędu Statystycznego, będąc przekonanym, że powinno wystarczyć. Okazało się jednak, że to nie wystarczy.

W uchwale podjętej przez Zarząd Województwa Małopolskiego czytamy, że wniosek związku hodowców został odrzucony ze względów formalnych. Janczego najbardziej irytuje, że po raz kolejny zwycięża fundacja, która nie ma nic wspólnego z wypasem.

To, co smuci dyrektora Janczego, cieszy Kazimierza Furczonia ze spółdzielni Gazdowie. To właśnie ona wygrała w tym roku ponownie konkurs i tym samym swój projekt będzie realizowała w drugim już województwie. Do tej pory wypas kulturowy był prowadzony na Śląsku. Gazdów cieszy również, że w tym roku dostaną dwa razy więcej pieniędzy niż w ubiegłym, gdy było to zaledwie 170 tys. zł.

Jak tłumaczy Furczoń, wniosek został jedynie napisany przez Fundację Rozwoju Regionu Rabka, a wykonywać go będzie spółdzielnia Gazdowie. Furczoń oburza się jednak, że związek po raz kolejny kwestionuje jego dokonania.

– Ta pomoc przeznaczona jest bezpośrednio dla hodowców, nie za to jednak, że mają owce, ale że wysyłają je właśnie do wypasu we wskazane miejsca – wyjaśnia Furczoń. – 25 zł dopłaty do każdej owcy dostaną jednak wyłącznie ci, którzy nie otrzymują innych dopłat. Powiedziałbym tak, że pieniądze będą za deptanie trawy i koszenie jej przez owce w miejscach, gdzie jest to potrzebne środowisku.

Programem objętych ma być około 30 bacówek z terenów, gdzie zanikł wypas owiec. Na dopłaty mogą liczyć te znajdujące się blisko szlaków turystycznych, ale z wyłączeniem Tatrzańskiego oraz Pienińskiego Parku Narodowego oraz hal w Jaworkach. W latach 2006-2008 województwo małopolskie przeznaczyło na realizację zadania 583820 zł.

Józef Słowik

Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/05/04