Grypa u bram Małopolski
07.05.2009
58-latka 2 maja wróciła z Nowego Jorku. Przyleciała samolotem Polskich Linii Lotniczych LOT. Podczas lotu nie miała jeszcze objawów choroby. Przez trzy dni była w domu ze swoją rodziną, później trafiła do szpitala. Miała typowe objawy grypy: katar, kaszel i bóle głowy. Jej rodzina, mąż i dwoje dzieci trafią na obserwację na oddział zakaźny. Minister Kopacz zorganizowała wczoraj wieczorem specjalną konferencję prasową.
– Jesteśmy gotowi na ewentualną pandemię grypy – zapewniała. – Nie tylko w Warszawie, ale w 16 województwach.
Adam Fronczak, przewodniczący komitetu pandemicznego zapewnił, że polskie służby sanitarne są postawione w stan podwyższonej gotowości. Znane są już nazwiska wszystkich osób, które leciały samolotem razem z zarażoną kobietą. Rządowe centrum bezpieczeństwa dociera teraz do 170 pasażerów i dziewięciu członków załogi. Będą poddani nadzorowi epidemiologicznemu, tzn. skontaktują się z nimi pracownicy służby zdrowia i przez siedem dni będą kontrolować ich samopoczucie. Samolot ma zostać poddany dezynfekcji.
Tymczasem w Małopolsce mamy podejrzenie zarażeniem wirusem A/H1N1. Do szpitala w Olkuszu trafiła kobieta z objawami świńskiej grypy. 69-letnia pacjentka wróciła kilka dni temu ze Stanów Zjednoczonych. Gdy pojawiła się u niej wysoka gorączka i ogólne osłabienie, zgłosiła się do lekarza pierwszego kontaktu. Ten skierował ją od razu do miejscowej lecznicy.
– Pacjentka czuje się dobrze. Jest pod stałą obserwacją – poinformowała nas wczoraj Jadwiga Goncerz, lekarka z oddziału zakaźnego olkuskiego szpitala. Nadal nie wiadomo, czy pacjentkę zaatakował wirus świńskiej grypy. Próbki trafiły do inspekcji sanitarnej w Warszawie. Wyniki badań będą znane jutro. W szpitalu zastosowano przewidziane procedury. Kobieta przebywa na razie w izolatce. Dyrekcja ZOZ Olkusz zapewnia, że lecznica jest przygotowana na ewentualny wybuch epidemii.
Jak poinformowała Małgorzata Woźniak, rzeczniczka prasowa wojewody małopolskiego, w naszym województwie jest 365 miejsc w szpitalnych oddziałach zakaźnych. Mamy 64 lekarzy przygotowanych do leczenia świńskiej grypy.
Według informacji WHO, na świecie zanotowano 1658 przypadków zachorowania na świńską grypę, w 23 krajach. 30 osób zmarło w wyniku choroby, z czego 29 w Meksyku i jedna w USA.
Współpr. Alicja Renkiewicz
Edyta Tkacz
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/05/07
