Z zawałem proszę czekać
19.05.2009
O długich kolejkach do poradni kardiologicznej przekonał się pan Krzysztof, mieszkaniec Kościeliska (nazwisko znane redakcji).
– W ostatnich dniach poczułem się źle. Byłem słaby, miałem krwotoki z nosa. W jednym oku pękła mi chyba żyłka, bo się całe zaczerwieniło – mówi nam pan Krzysztof. – Poszedłem więc z tym do mojego lekarza rodzinnego. Zrobił mi EKG, bo akurat miał możliwość, u siebie w gabinecie. Podejrzewał nadciśnienie, ale też słyszał jakieś szmery w sercu. Polecił mi wykonać badania echo serca i próby wysiłkowe. Takie badania można zrobić bezpłatnie w szpitalach. – Niestety, aby dostać się do kardiologa na Podhalu, na wizytę trzeba swoje odczekać – W szpitalu w Zakopanem dowiedziałem się, że na badania muszę czekać 1,5 miesiąca. Gdy zadzwoniłem do Nowego Targu, tam powiedziano mi, że w Zakopanem to i tak krótko, bo u nich trzeba czekać aż 3 miesiące – załamuje ręce pan Krzysztof. – Nie pomagały żadne tłumaczenia, że się źle czuję.
Nie mając wyjścia, mieszkaniec Kościeliska rozpoczął poszukiwania prywatnego gabinetu kardiologicznego, który wykonuje echo serca i próby wysiłkowe.
– Udało mi się znaleźć, ale dopiero w Rabce-Zdroju – mówi. – Spotkanie z kardiologiem kosztowało mnie 200 zł. To był dla mnie bardzo duży wydatek. Ale przecież zdrowie jest najważniejsze i na nim się nie oszczędza – dodaje pan Krzysztof.
Wioletta Kowalik, kardiolog z zakopiańskiego szpitala, nie ukrywa zaskoczenia, że pacjentowi wyznaczono tak długi termin oczekiwania.
– Możliwe, że w ostatnim okresie były w poradni specjalistycznej jakieś perturbacje, bo na zastępstwie pojawiła się nowa lekarka. Ale teraz okres oczekiwania nie powinien być dłuższy jak kilka dni – twierdzi Kowalik.
Jak zapewnia lekarka z Zakopanego, w nagłych przypadkach pacjenci są przyjmowani natychmiast. To jednak kardiolog stwierdza, które badania są potrzebne.
Krzysztof Sudoł, wicedyrektor szpitala w Nowym Targu, przyznaje, że na wizytę do kardiologa trzeba zaczekać nieco dłużej. Wszystko uzależnione jest od tego, do którego konkretnie lekarza się chce iść. Jak zapowiada, niedługo sytuacja w Nowym Targu ma się poprawić, ponieważ otwarty zostanie jeszcze jeden gabinet kardiologiczny. Teraz nowotarski szpital czeka jedynie na akceptację sanepidu.
J. Słowik, (łb)
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/05/19
