Przed szkołami nie ma „zebr” dla dzieci
21.05.2009
Dzisiaj przeciwko niemu toczy się rozprawa przed Sądem Rejonowym w Nowym Targu. Mieszkańcy wsi są oburzeni, że do tej pory nikt nie zainteresował się niebezpiecznym miejscem na jezdni. W pobliżu szkoły wciąż nie ma wyznaczonego miejsca do przechodzenia ruchliwej drogi.
– Przejście tutaj było, ale co najmniej osiem, dziesięć lat temu, przed tym jak robiono kanalizację i nową nawierzchnię – mówi pan Stanisław, sąsiad tragicznie zmarłego chłopca. – Przejście powinno powstać zaraz po tym wypadku, jeszcze w jesieni. Na co czekać?
Powiatowy Zarząd Dróg w Nowym Targu, w którego gestii leży droga w Niedzicy, natychmiast zgodził się z wnioskiem nowotarskiej prokuratury i zdecydował, że zorganizuje przed szkołą odpowiednio oznaczone przejście.
Jednak Niedzica to nie jedyna miejscowość, w której w okolicach szkoły podstawowej nie ma przejścia dla pieszych. Podobnie jest w innych miejscowościach gminy Łapsze Niżne. Dobrze oznakowanych miejsc brakuje co najmniej przed czterema placówkami. Znaków ostrzegawczych, progów zwalniających i przede wszystkim „zebr” na jezdni brakuje we wsiach Łapsze Wyżne, Trybsz i Falsztyn.
– Już jakiś czas temu staraliśmy się o zlokalizowanie w tych miejscach przejść dla pieszych. Przyznam, że trwało to jednak, bo muszą one spełniać odpowiednie parametry techniczne. Trzeba np. obniżyć krawężniki i wybudowane wysepki – mówi Robert Wodziak, sekretarz Urzędu Gminy w Łapszach Niżnych. – Realizację inwestycji przyspieszyliśmy po tragicznym zdarzeniu z ubiegłego roku. Budowa miejsc do bezpiecznego przechodzenia przez jezdnię potrwać ma do końca roku. Łącznie będzie to kosztować gminę i Powiatowy Zarząd Dróg w Nowym Targu 80 tysięcy złotych.
Zastępca dyrektora PZD Krzysztof Szlaga jednym tchem wymienia, jak już niedługo będą wyglądały „zebry” koło czterech łapszańskich szkół. Pojawią się znaki ostrzegawcze „Uwaga dzieci” i przejścia dla pieszych. Na jezdni wymalowane zostaną żółte trójkąty ostrzegawcze. Nie zabraknie też progów zwalniających i wysepek dla pieszych. Szkoda tylko, że wszystko to jest robione dopiero po tragedii.
Józef Słowik
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/05/21

